fot. PAP/Andrzej Grygiel

J. Sasin: Poddałem się testowi na koronawirusa; wynik negatywny

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że w związku z tym, że wśród uczestników ubiegłotygodniowego spotkania zespołu ds. górnictwa była osoba zakażona COVID-19, przebywał w domowej izolacji oraz poddał się testowi na koronawirusa, który dał negatywny wynik.

„Wśród uczestników ostatniego spotkania zespołu ds. górnictwa znalazła się osoba zakażona COVID-19. Zachowując się odpowiedzialnie i zgodnie z prawem przebywałem w domowej izolacji. Poddałem się już testowi, który dał negatywny wynik. Czuje się dobrze i tego też życzę Państwu!” – napisał na Twitterze Sasin.

Zaplanowane na wtorek w Katowicach spotkanie zespołu ds. programu naprawczego dla górnictwa zostało odwołane. Według informacji związkowców, powodem zmiany terminu posiedzenia jest zakażenie koronawirusem jednej z osób, która brała udział w pracach zespołu tydzień temu.

„Z tego co wiemy, jedna z osób, uczestniczących w spotkaniu w zeszły wtorek w Warszawie, jest zakażona koronawirusem. W tej sytuacji decyzję o odwołaniu jutrzejszego posiedzenia zespołu trzeba przyjąć ze zrozumieniem” – powiedział PAP szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Solidarności Jarosław Grzesik.

Ubiegłotygodniowe spotkanie zespołu, któremu przewodniczył wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, odbyło się w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Uczestniczyli w nim – obok 12 związkowców – także m.in. minister klimatu Michał Kurtyka oraz pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Byli też eksperci i szefowie dwóch spółek węglowych.

Wtorkowe spotkanie w Katowicach miało odbyć się w szerszym gronie – do udziału w nim, oprócz ministrów Kurtyki i Naimskiego, zaproszono także szefów wiodących firm energetycznych: Polskiej Grupy Energetycznej, Tauronu, Energi, Enei oraz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz związkowców z sektora energetyki i węgla – nie tylko kamiennego, ale i brunatnego. Łącznie stronę społeczną miały reprezentować 22 osoby. Zaproszeni byli też – jak poprzednio – szefowie Polskiej Grupy Górniczej i spółki Tauron Wydobycie.

PAP

drukuj