fot. PAP/EPA

J. Mattis: Obecność wojskowa USA w Korei Płd. nie będzie omawiana przez Trumpa i Kima

Amerykańska obecność wojskowa w Korei Płd. nie będzie przedmiotem rozmów podczas szczytu, jaki odbędzie się 12 czerwca w Singapurze – oświadczył szef amerykańskiego resortu obrony James Mattis. Szef Pentagonu bierze udział w konferencji Shangri-La Dialogue.

Występując w sobotę na dorocznej konferencji Shangri-La Dialogue poświęconej problemom bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku z udziałem ministrów obrony, gen. James Mattis zaznaczył, że kwestia stacjonowania wojsk USA w Korei Płd. nie znajduje się w porządku dnia przewidzianym dla spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą KRLD Kim Dzong Unem.

W piątek prezydent Donald Trump potwierdził, że jego spotkanie z Kim Dzong Unem odbędzie się zgodnie z planem 12 czerwca w Singapurze. Podkreślił, że szczyt będzie początkiem dłuższego procesu.

Amerykański prezydent złożył takie oświadczenie bezpośrednio po piątkowych rozmowach ze specjalnym wysłannikiem Korei Płn. Kim Jong Czolem, byłym szefem wywiadu KRLD i osobistym ochroniarzem ojca Kim Dzong Una, który pełni obecnie funkcję wiceprzewodniczącego rządzącej Partii Pracy Korei. Przybył on do Waszyngtonu, by przekazać amerykańskiemu prezydentowi list od Kim Dzong Una.

W przemówieniu wygłoszonym w hotelu Shangri-La w Singapurze, gdzie od 2002 r. odbywa się forum Shangri-La Dialogue gen. Jim Mattis zapewnił także, że Stanu Zjednoczone nie się są zainteresowane rywalizacją z Rosją i Chinami, gdy chodzi o bezpieczeństwo w regionie Pacyfiku, „zwłaszcza, jeśli rywalizacja taka miałaby stać się ostrzejsza, czego byśmy nie chcieli”.

Mattis zaznaczył też, że żaden kraj w pojedynkę nie powinien pretendować do narzucania reguł gry, gdy chodzi o region Azji i Pacyfiku. Wskazał przy tym na ambicje Chin.

Wykluczył możliwość zbudowania antyamerykańskiego aliansu Rosja-Chiny.

„Z mojego punktu widzenia Rosja ma więcej wspólnego z Europą Zachodnią i Stanami Zjednoczonymi, aniżeli z Chinami. Z kolei Chiny więcej łączy z krajami Oceanu Spokojnego, Indiami i Stanami Zjednoczonymi niż z Rosją” – argumentował.

W konferencji Shangri-La Dialogue uczestniczą przedstawiciele resortów obrony 28 państw regionu Azji i Pacyfiku. Nie jest to pierwsze oświadczenie szefa pentagonu, w którym zapewnił, że amerykańska obecność wojskowa w Korei Płd. nie jest przedmiotem rozmów z Pjongjangiem, 9 maja, występując przed senacką komisją przydziałów budżetowych, Mattis zadeklarował, że obecność wojsk amerykańskich w Korei Płd. nie będzie przedmiotem wstępnych rozmów prezydenta Donalda Trumpa z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem.

PAP/RIRM

drukuj