fot. PAP/Paweł Supernak

J. Kaczyński: Barbara Skrzypek jest pierwszą ofiarą „demokracji walczącej”

Barbara Skrzypek jest pierwszą ofiarą „demokracji walczącej” – mówi Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiada, że jego ugrupowanie nie zostawi tak tej sprawy.

– Mamy w Polsce „demokrację walczącą” i pierwszą ofiarę śmiertelną tej „demokracji walczącej”. To, co zrobiła prokuratura z  śp. panią Barbarą Skrzypek, to był skandal, i to skandal pod każdym względem – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS mówił, że Barbara Skrzypek była po przesłuchaniu bardzo zdenerwowana i – jak wskazywał – z całą pewnością doprowadziło to do tragedii.

–  Osoba pani prokurator Wrzosek – jej opinia skrajnej, ogarniętej agresją, a w związku z tym całkowicie nieobiektywnej osoby, która mówi o zemście, która „smakuje na zimno” najlepiej ze wszystkiego – zwrócił uwagę.

Prokurator Wrzosek nie dopuściła do przesłuchania pełnomocnika Barbary Skrzypek. W przesłuchaniu brały trzy osoby: prok. Ewa Wrzosek, adw. Jacek Dubois i prawnik z kancelarii Romana Giertycha – Krystian Lasik. Prokurator – nie biorąc pod uwagę wieku i choroby kobiety – zdecydowała się na długie przesłuchanie.

– Pięciogodzinna konfrontacja była czymś, co przyczyniło się do tragedii – podkreślił prezes PiS.

Barbara Skrzypek opuściła prokuraturę w złym stanie. Po wyjściu nie mogła złapać oddechu. Później rozpoczęły się inne problemy ze zdrowiem i  nastąpiła śmierć.

– Związek między tymi wydarzeniami jest związkiem w mojej ocenie – ale to jest ocena oparta o mocne fakty – całkowicie oczywistym – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński zapowiada, że jego ugrupowanie nie zostawi tej sprawy. Wskazywał, iż działania obecnej władzy doprowadziły do tego, że mamy do czynienia z sytuacją, że prawo w Polsce przestało obowiązywać.

– Już nie można mówić o łamaniu praworządności, bo można złamać coś, co istnieje. W Polsce po prostu nie obowiązuje prawo, tak to można określić. Dotąd nie było jednak ofiar śmiertelnych. Teraz pierwsza już jest. Jest pytanie, ile jeszcze będzie? – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada wnioski dyscyplinarne w stosunku do prokurator Wrzosek, ale też dwóch adwokatów biorących udział w przesłuchaniu. Będą też zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Informacje z przesłuchania – wbrew prawu – wyciekają bowiem do prorządowych mediów.

Jak się okazuje, nie ma też nagrania z przesłuchania. Prokurator zasłania się tym, że nikt nie złożył takiego wniosku. Co więcej, Barbara Skrzypek nie zaznajomiła się z protokołem przed jego podpisaniem ze względu na problemy ze wzrokiem. Protokół miała odczytać prok. Wrzosek.

TV Trwam News

drukuj