Ideologiczna ofensywa w stolicy. Lewicowe bojówki sprzeciwiają się projektowi ustawy „Tak dla rodziny, nie dla gender”

Przed kościołem Najświętszego Zbawiciela w Warszawie zawisł olbrzymi baner z wulgarnym hasłem. W ten sposób lewicowe bojówki chciały wyrazić sprzeciw wobec procedowanego projektu ustawy „Tak dla rodziny, nie dla gender”.

We wtorek obywatelski projekt ustawy „Tak dla rodziny, nie dla gender” trafił do prac w sejmowych komisjach. [czytaj więcej] To nie spodobało się lewicy oraz wielu posłom Koalicji Obywatelskiej, w tym Barbarze Nowackiej.

– To, co przed chwilą państwo przyjęli do procedowania, to zezwolenie na przemoc domową, to zielone światło dla oprawców – oceniła poseł KO.

Opozycja na Sali Plenarnej urządziła happening. Wymachiwano tabliczkami z hasłami sprzeciwiającymi się projektowi obywatelskiemu.

 – Zawsze się można trochę powygłupiać – skwitował marszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Za dalszymi pracami nad projektem ustawy opowiedziało się Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja, 6 posłów Koalicji Polskiej, a nawet 3 Koalicji Obywatelskiej. Projekt zakłada wypowiedzenie ideologicznej, lewicowej konwencji stambulskiej i zainicjowanie prac nad międzynarodową konwencją praw rodziny.

 – Dyskusja o wypowiedzeniu konwencji stambulskiej, to jest tak naprawdę odpowiedni moment do tego, aby zacząć mówić o przeciwdziałaniu przemocy na poważnie, na serio. Nie wykorzystywać tego szlachetnego postulatu do narzucania ideologii wrogiej polskim rodzinom, ale na poważnie spojrzeć, w jaki sposób można zapobiegać przemocy – wskazał dr Tymoteusz Zych, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris, tuż przed pierwszym czytaniem projektu w Sejmie.

W reakcji na procedowaną ustawę lewicowe bojówki odpaliły czerwone race na Placu Zbawiciela w Warszawie, a na rusztowaniu przy kościele Najświętszego Zbawiciela wywiesiły baner z wulgarnym hasłem: „Ordo Iuris wypier*****”.

 – Jeśli nie ma się żadnych argumentów, nie ma jakiegoś racjonalnego myślenia, to sięga się po akcje przemocowe, niszczenie mienia prywatnego, naruszanie nietykalności cielesnej – zaznaczył prezes Instytutu Globalizacji dr Tomasz Teluk.

O sprawę TV Trwam zapytała stołeczną policję.

 – Na miejscu zastaliśmy proboszcza, który już przed naszym przybyciem zdjął baner z rusztowania, natomiast sprawcy, osoby, które odpaliły race i zawiesiły baner na rusztowaniu, oddaliły się z miejsca. Nic nie zostało uszkodzone, została sprawdzona cała elewacja, nie uległa ona zniszczeniu – wskazał podkom. Rafał Retmaniuk z Komendy Stołecznej Policji.

Policja ustala teraz, kto stoi za tą akcją.

Instytut złoży zawiadomienie do prokuratury – oznajmiła Beata Trochanowska z Centrum Interwencji Procesowej.

– Odnośnie naruszenia uczuć religijnych i aktów chrystianofobii – mówiła.

Tylko w tym miesiącu doszło do serii ataków na kościoły. W województwie małopolskim grupa osób próbowała wedrzeć się do Sanktuarium Matki Bożej Myślenickiej. W kościele św. Augustyna na warszawskim Muranowie zniszczono drzwi, w Lublinie podpalono kościół, a w Krakowie dwudziestoletnia kobieta rozebrała się do naga i opluła księdza.

TV Trwam News

drukuj