fot. pixabay.com

Hiszpania: Dziesiątki tysięcy ludzi na nielegalnych imprezach po zniesieniu stanu zagrożenia epidemicznego

Kilkadziesiąt tysięcy obywateli, głównie młodych, zostało zatrzymanych lub spisanych od niedzieli przez policję w Hiszpanii w związku z udziałem w nielegalnych imprezach naruszających przepisy o bezpieczeństwie sanitarnym. To skutek wygaśnięcia w niedzielę stanu zagrożenia epidemicznego, który obowiązywał w kraju od października.

Kilka wspólnot autonomicznych Hiszpanii wezwało rząd centralny Pedro Sancheza do przywrócenia przepisów pozwalających na utrzymywanie godziny policyjnej i kordonów sanitarnych. Władze jednej z nich, wspólnoty Madrytu, przypomniały, że wraz z zakończeniem stanu zagrożenia na terenie stołecznej aglomeracji zorganizowano tysiące nielegalnych zabaw.

Z kolei rząd Wysp Kanaryjskich wezwał dziś Sąd Najwyższy Hiszpanii do działań w sytuacji, kiedy wyższe sądy wspólnot autonomicznych nie wyraziły zgody na przedłużenie obowiązywania godziny policyjnej.

Dziś apele do władz Hiszpanii w sprawie zahamowania masowych imprez, organizowanych bez zachowania dystansu społecznego i obowiązku noszenia maseczek ochronnych, wystosowało też kilka organizacji medycznych. Przestrzegły, że wydarzenia te, którym towarzyszy też niekontrolowane spożywanie alkoholu, mogą doprowadzić do nasilenia się epidemii COVID-19.

Apel do władz Hiszpanii w sprawie masowych zabaw młodzieży w miejscach publicznych wystosowały m.in. organizacje lekarzy i pielęgniarek z Katalonii, gdzie tylko podczas ostatniej doby policja zatrzymała lub spisała ponad 7000 uczestników takich wydarzeń.

Radio Cadena Ser wskazało, że w Katalonii, gdzie nadal obowiązuje zakaz otwierania dyskotek, w niedzielę policja rozwiązała ponad 50 organizowanych przez młodzież zabaw w plenerze, w trakcie których pito alkohol i nie przestrzegano dystansu społecznego.

PAP

drukuj