Hamas przekazał Izraelowi szczątki kolejnego zakładnika
Izraelska armia poinformowała we wtorek, że Hamas przekazał za pośrednictwem Czerwonego Krzyża trumnę, w której mają znajdować się szczątki zakładnika. Kwestia zwrotu ciał wywołuje napięcia podczas obowiązującego od 10 października rozejmu. Hamas wciąż nie wydał siedmiu zwłok.
Czerwony Krzyż odebrał ciało w mieście Gaza i przekazał następnie izraelskim żołnierzom. Trumna została przewieziona do Izraela w celu identyfikacji zwłok.
Zgodnie z warunkami pierwszej fazy rozejmu, obowiązującej od 10 października, Hamas zobowiązał się do przekazania wszystkich 28 ciał martwych zakładników. Dotychczas wydano zwłoki 20 z nich. Jeżeli potwierdzi się, że przekazane w czwartek zwłoki należały do zakładnika, będzie to oznaczało, że w Strefie Gazy wciąż pozostają ciała siedmiu uprowadzonych.
Według Hamasu przekazane szczątki zostały odnalezione na terenie Strefy Gazy kontrolowanym przez siły izraelskie. W ramach rozejmu Izrael wycofał się na ustaloną linię wewnątrz Strefy Gazy, ale wciąż sprawuje nadzór nad około połową tego terytorium. Izrael zgodził się wcześniej, by przedstawiciele Hamasu i Czerwonego Krzyża prowadzili poszukiwania szczątków na terenie kontrolowanym przez armię.
Na mocy porozumienia Izrael przekazuje zwłoki 15 Palestyńczyków za każde szczątki izraelskiego zakładnika. Jak dotąd izraelskie władze wydały ciała 270 osób. Sprawa oddania ciał wywołała napięcia we wdrażaniu rozejmu. Władze Izraela oskarżają Hamas o celowe opóźnianie tego procesu. Hamas twierdzi, że chce zwrócić ciała, ale ma trudności techniczne z ich wydobyciem.
W ramach pierwszej fazy umowy, wynegocjowanej z udziałem USA i państw arabskich, Hamas wypuścił 20 ostatnich żyjących zakładników, a Izrael zwolnił blisko 2 tys. zatrzymanych Palestyńczyków.
Obie strony oskarżają się wzajemnie o łamanie zapisów porozumienia rozejmowego, chociaż jego warunki są generalnie przestrzegane. Niemal codziennie dochodzi jednak do izraelskich ataków. Według władz medycznych Strefy Gazy zginęło w nich 240 Palestyńczyków. W atakach na izraelskie wojska śmierć poniosło trzech żołnierzy. Izrael zaznacza, że uderzenia są wymierzone w stwarzających zagrożenie terrorystów lub w osoby zbliżające się do pozycji wojska.
Nie zaczęły się jeszcze negocjacje dotyczące drugiej fazy umowy. Obejmuje ona m.in. drażliwą kwestię rozbrojenia Hamasu, jeden z głównych postulatów Izraela. Przedstawiciele grupy rządzącej Strefą Gazy wielokrotnie deklarowali, że nie złożą broni.
Wojna rozpoczęła się 7 października 2023 r. atakiem Hamasu na południowy Izrael. Zabito w nim blisko 1200 osób, a 251 porwano. Od tego czasu 158 zakładników zostało uwolnionych, ośmiu odbiła izraelska armia i odzyskano ciała 79 uprowadzonych. Hamas wypuścił też dwóch Izraelczyków porwanych przed atakiem i wydał ciało jednego uprowadzonego wcześniej żołnierza.
Według lokalnych władz Strefy Gazy w konflikcie zginęło dotąd ponad 68,5 tys. Palestyńczyków. Izraelska armia podaje, że w boju poległo 471 żołnierzy.
PAP



