fot. PAP/Marcin Obara

H. Gronkiewicz-Waltz chce powołania komisji ds. reprywatyzacji

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz chce, aby na najbliższej sesji Rady Warszawy powołano komisję ds. reprywatyzacji. Miałaby ona zbadać proceder przekształceń własnościowych nieruchomości warszawskich w latach 1990-2016. 

Prezydent stolicy zapowiedziała także, że wszyscy dyrektorzy, ich zastępcy, a także naczelnicy najważniejszych biur zarządzających majątkiem miasta będą musieli złożyć oświadczenia majątkowe w ciągu 30 dni.

Poseł Paweł Lisiecki, były radny miasta stołecznego Warszawy, zwraca uwagę, że Hanna Gronkiewicz-Waltz miała 8 lat na uporządkowanie tej kwestii i nic nie zrobiła. Zaznaczył, że powoływanie dodatkowej komisji może być jedynie formą przerzucania odpowiedzialności na innych.

– Prawie 3 tys. nieruchomości. Sądzę, że takiej komisji zajęłoby lata przeanalizowanie tych wszystkich nieruchomości. Oczywiście nie twierdzę, że nie trzeba tego robić. Natomiast uważam, że to już powinno nastąpić po ewentualnej dymisji pani prezydent i mało tego – komisja, z tego, co pamiętam, miałaby składać się oczywiście m.in. z członków PO i formalnie miałaby mieć więcej członków opozycji niż samej koalicji, ale przyznam szczerze, że to też jest forma przerzucenia odpowiedzialności na innych –  proszę sprawdzajcie, ja się z wami podzielę odpowiedzialnością, bo jak nic nie znajdziecie, to wtedy oznacza to, że jestem niewinna – powiedział Paweł Lisiecki.

Sprawa dotyczy  działki obok Pałacu Kultury, pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 roku w prywatne ręce, mimo że najprawdopodobniej wcześniej przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. Wartość działki szacowana jest nawet na 160 mln zł.


RIRM

drukuj