GPW rozpoczęła publikacje nowych indeksów
Dziś na warszawskim parkiecie ruszyły notowania nowych indeksów: WIG30 i WIG30TR. W ich skład wchodzi 30 największych i najbardziej płynnych spółek notowanych na GPW. Ich wprowadzenie ma na celu m.in. zwiększenie płynności na rynku akcji.
Podczas inauguracji notowania nowego indeksu prezes Giełdy Papierów Wartościowych Adam Maciejewski ocenił, że WIG30 lepiej odzwierciedla wzrost polskiej gospodarki oraz dynamiczny rozwój polskiego rynku kapitałowego na przestrzeni ostatnich lat.
Analityk gospodarczy i główny ekonomista Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej Janusz Szewczak mówi, że nowy indeks nie odzwierciedla żadnego wzrostu, dlatego, że polskie społeczeństwo i rząd mają niewielki wpływ na to, co dzieje się na giełdzie.
– Decydującą role odgrywają tutaj, albo zagraniczne podmioty finansowe, albo Otwarte Fundusze Emerytalne. Do tej pory one wykreowały niektóre spółki, które swego czasu kosztowały za jedną akcję nawet 400-500 zł., a dzisiaj potrafią kosztować 20 groszy. To pokazuje, że giełda to kompletna ruletka. (…) Symbolicznie można powiedzieć, że dzisiaj jest to wprowadzenie tego nowego indeksu na giełdzie – i mamy spadek na tej giełdzie. To jest takie mieszanie „zimnego mleka”. To oczywiście w niczym nie zmienia sytuacji, zwłaszcza w kontekście wielkiego zamieszania, które jest związane z reformą, ze zmianami w OFE. Najbliższe perspektywy dla tych dużych spółek na polskiej giełdzie tj. chociażby KGHM nie rysują się zbyt optymistycznie – zaznacza Janusz Szewczak.
Indeks WIG30 ma być indeksem cenowym, czyli przy jego obliczaniu będą brane pod uwagę jedynie ceny zawartych transakcji. Z kolei indeks WIG30TR będzie indeksem dochodowym, co oznacza, że przy jego obliczaniu będą uwzględniane nie tylko ceny zawartych transakcji, ale także dochody z dywidend i praw poboru.
RIRM
