Gen. J. Szymczyk usłyszał zarzuty ws. wybuchu granatnika na komendzie
Były Komendant Główny Policji, gen. Jarosław Szymczyk, usłyszał zarzuty. Sprawa dotyczy wybuchu granatnika na komendzie.
Do eksplozji granatnika w Komendzie Głównej Policji doszło 14 grudnia 2022 roku. Sprzęt miał być przywieziony z Ukrainy jako atrapa bez wcześniejszej kontroli granicznej. Okazało się, że granatnik był sprawny, co w postępowaniu miała potwierdzić opinia biegłego.
Gen. Jarosław Szymczyk tłumaczył, że do wybuchu doszło, gdy przestawiał go z miejsca na miejsce. W marcu prokuratura podjęła w tej sprawie śledztwo. Teraz były Komendant Główny Policji usłyszał dwa zarzuty – pierwszy w związku z posiadaniem broni przenośnej bez koncesji, a drugi dotyczący nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia.
Gen. Jarosław Szymczyk miał odmówić w prokuraturze ustosunkowania się do zarzutów. Później w wypowiedziach medialnych tłumaczył, że prokuratorzy nie zgłosili się do resortu spraw wewnętrznych po zwolnienie z tajemnicy państwowej i służbowej. Uniemożliwiło to generałowi złożenie wyjaśnień. Według informacji, jakie przekazał, został świadomie upokorzony przez prokuratorów, gdy pismo w jego sprawie wysłane do komendy było otwarte, a z jego treścią mogli zapoznać się inni funkcjonariusze.
TV Trwam News



