fot. twitter.com

EWANGELIA

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli.

Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane.

Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał Anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.

(Łk 2, 16-21)

***

Ewangelia mówi nam dziś o dwóch szczególnych postawach.

Pierwszą prezentują pasterze, którzy są ludźmi czynu i działania. Po usłyszeniu radosnej wiadomości od anioła niemal natychmiast udali się na poszukiwanie Jezusa i Jego Matki. Kiedy odnaleźli Nowonarodzonego, nie byli w stanie zachować tej radosnej nowiny wyłącznie dla siebie, ale zapragnęli z głębi serca podzielić się nią z innymi ludźmi, aby i oni mogli spotkać Jezusa na drogach swojego życia. Po dzień dzisiejszy ci pasterze swoim działaniem i zaangażowaniem inspirują, chwalą Boga i rozszerzają Jego cześć, a możemy z nimi współcześnie utożsamiać w pewien sposób tych wszystkich, którzy także dziś nie boją się i nie wstydzą przyznać się do Jezusa i do tego, że spotkali Go w swoim życiu, dając świadectwo o tym, co dla nich uczynił. Nie chodzi jednak o to, by zatracić się w czystym aktywizmie. Potrzeba pewnej równowagi między czynem a kontemplacją, czyli zatrzymaniem się przy Bogu, aby uwielbiać Go, wpatrywać się w Niego i zapraszać do swej codziennej pracy i wszelakiej aktywności.

Drugą postawę prezentuje Maryja, która aktywnie działała, ale potrafiła również troskliwie zachowywać i rozważać w swoim sercu wszystkie te wielkie sprawy, których Bóg przez Nią dokonywał. Maryja pokazuje nam, że każda ludzka aktywność dla swej owocności potrzebuje wchodzenia w głębię Bożego działania i zapraszania Go w najdrobniejsze sprawy codziennego życia – smutne i radosne.

Dobrze się składa, że na początku nowego roku kalendarzowego naszą szczególną patronką staje się właśnie Maryja – Święta Boża Rodzicielka, u której w każdym naszym działaniu możemy szukać wsparcia, wzoru, podpowiedzi i wstawiennictwa u Boga, tak aby było to działanie na chwalę Boga i dla pożytku ludzi. Bóg daje nam dar nowego czasu oraz potencjalnych możliwości. Zaczynając ten nowy rok, starajmy się od samego jego początku przeżywać wszystko blisko Boga i z Bogiem, aby nasze wysiłki pobłogosławione przez każdorazowo zapraszanego do nich Chrystusa, gromadziły dla nas skarby duchowe w niebie, do którego przecież każdy nowy dzień, miesiąc i rok nas przybliża.

Autor: o. Łukasz Listopad CSsR

Źródło: slowo.redemptor.pl

drukuj