Ewa Błasik o smoleńsku: poprzedni rząd powtarzał moskiewskie kłamstwa

Zamiast rzetelnego badania przyczyn katastrofy, poprzedni rząd powtarzał napisane w Moskwie kłamstwa – powiedziała Ewa Błasik. Wdowa po gen. Andrzeju Błasiku, który zginął 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem, wyraziła nadzieję, że nowa podkomisja, powołana dziś przez ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, dotrze do prawdy.

W uroczystości powołania nowej podkomisji wzięły udział rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, a także przedstawiciele rządu i wojska.

Wdowa po gen. Błasiku oceniła, że rząd PO–PSL „nie chciał wyjaśnić” przyczyn śmierci 96 osób, w tym prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Zamiast rzetelnego badania przyczyn katastrofy, powtarzano napisane w Moskwie kłamstwa. Zrezygnowano z przeprowadzenia fundamentalnych badań, a raport rządowej komisji był pełen nieścisłości, przekłamań i niczym niepopartych hipotez. Nas, rodziny ofiar, traktowano w sposób haniebny. Wyszydzano, gdy domagaliśmy się tego, co nam się należy – zwyczajnej prawdy. Ośmieszano, gdy przypominaliśmy urzędnikom o ich obowiązkach – zaznaczyła Ewa Błasik.

Dr Wacław Berczyński, przewodniczący podkomisji smoleńskiej, zapewnił, że do wyjaśnienia tragedii zostaną wykorzystane wszelkie dostępne materiały dowodowe.

Prace komisji MAK-u, powtórzone w dużej mierze przez komisję Millera, ominęły bardzo wiele fragmentów, czasami posuwając się do fałszerstwa. Wszystkie te dane będziemy analizowali i wykorzystamy. Wykorzystamy również nowe materiały, które mamy od czasu zamknięcia prac komisji ministra Millera. Przyrzekam uczciwość, brak wstępnych hipotez i pracę tak długo, aż będziemy przekonani, że wyjaśniliśmy przyczynę tej tragedii – podkreślił dr Wacław Berczyński.

W skład podkomisji weszło także czterech ekspertów z zagranicy, m.in. inż. Glenn Jorgensen – pilot i wynalazca z Danii oraz Andriej Iłłarionow, były doradca prezydenta Władimira Putina.

RIRM

drukuj