fot. jadwigawisniewska.pl

Europoseł PiS J. Wiśniewska napisała list do unijnych komisarzy ws. praworządności i wyborów w Polsce

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jadwiga Wiśniewska napisała list do unijnych komisarzy ws. praworządności i wyborów w Polsce. Pismo skierowała m.in. do wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Viery Jourovej i komisarza ds. sprawiedliwości Didiera Reyndersa.

Polityk przygotowała list w związku z debatą o praworządności w Polsce, przeprowadzoną w ubiegłym tygodniu na posiedzeniu komisji LIBE Parlamentu Europejskiego. Jadwiga Wiśniewska odniosła się do zarzutów wobec polskiego rządu, jakie tam padły.

Europoseł PiS tłumaczy w liście, że w kwestii wyborów nasz rząd zaproponował najbezpieczniejsze rozwiązanie – głosowanie korespondencyjne.

– Konstytucja mówi jasno, że wybory muszą się odbyć między setnym a siedemdziesiątym piątym dniem upływającej kadencji. Kiedy proponujemy zmianę konstytucji w tym zakresie, totalna opozycja odpowiada: „Nie, nie zgadzamy się”. Bardzo wyraźnie pokazuję w tym liście, że jedyne, o co chodzi totalnej opozycji, to wywołanie totalnego chaosu i potężnego kryzysu konstytucyjnego. Przedstawiam, że w związku z tym, że jesteśmy prawnie, konstytucyjnie zobligowani do przeprowadzenia wyborów, polski rząd zaproponował najbezpieczniejszą formę przeprowadzenia tychże wyborów – wybory korespondencyjne – wyjaśnia Jadwiga Wiśniewska.

Ustawę PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego, Sejm uchwalił 6 kwietnia. Senat ma się nią zająć na posiedzeniu 5 i 6 maja.

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował do Senatu, by nie zwlekał z pracami na projektem. Podkreślił, że przeprowadzenie wyborów jest wymogiem konstytucyjnym.

Dodał, że według konstytucjonalistów, możliwe są wybory w kolejnych terminach: 17 maja i 23 maja. Decyzja ma być podjęta w najbliższym czasie.

RIRM

drukuj