fot. PAP/EPA

Episkopat Argentyny o rozszerzającym się handlu narkotykami

Plaga handlu narkotykami to tragedia narodowa, której źródłem jest duch dzikiego kapitalizmu i bałwochwalstwa pieniądza. Taka jest opinia księży biskupów Argentyny. Tamtejsza Konferencja Episkopatu na zakończenie sesji plenarnej opublikowała na ten temat specjalny komunikat.

Księża biskupi wzywają do podjęcia zdecydowanej walki z handlem narkotykami. Zachęceni słowami papieża Franciszka i zatrwożeni rozprzestrzenianiem się wspomnianego zjawiska apelują do całego społeczeństwa o zawrócenie z tej drogi. Wzywają także państwo do zdecydowanej walki z tym procederem, prowadzonej w sposób zorganizowany.

To niezwykle przykre, że narkotyki, które są symbolem śmierci, produkuje się w Argentynie. Przestępczość zorganizowana bogaci się jednak również przez inne formy zniewalania, jak np. handel ludźmi i bronią, przemyt i sprzedaż narządów czy praca dzieci – podkreśla episkopat Argentyny.

Księża biskupi zwracają też uwagę, że „globalizacja obojętności, która tworzy kulturę indywidualizmu skoncentrowaną na konsumpcji, jest środowiskiem sprzyjającym ekspansji sieci handlu narkotykami”.

Biskupi zaniepokojeni są również rozwijającym się handlem małymi dawkami różnych substancji odurzających produkowanych w domowych warunkach. Jako dilerów do ich rozprowadzania używa się często dzieci, nawet z własnych rodzin.

„Istnieje ogromna różnica co do stopnia odpowiedzialności między handlarzem narkotyków a biednym dzieckiem wykorzystywanym do ich rozprowadzania. Musimy zadbać, aby to nie na dzieci spadał główny ciężar kary” – czytamy w dokumencie argentyńskich księży biskupów.

Radio Watykańskie/RIRM

drukuj