Egipt: apel o pokój na Bliskim Wschodzie

Prezydent Egiptu Abd el-Fatah es-Sisi zaapelował do Izraela, by rozważył rozpoczęcie nowych rozmów pokojowych z Palestyńczykami, których podstawą byłaby inicjatywa przedstawiona w 2002 r. przez Ligę Arabską i odrzucona przez państwo żydowskie.

Sisi przemawiał w Kairze, otwierając międzynarodową konferencję donatorów na rzecz odbudowy Strefy Gazy, zniszczonej w czasie izraelskiej ofensywy, która trwała od 8 lipca do 26 sierpnia.

W jednodniowym spotkaniu uczestniczy m.in. palestyński prezydent Mahmud Abbas, szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry, sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun i odchodząca szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. W konferencji bierze udział 70 krajów i organizacji międzynarodowych.

– Nadszedł czas na zakończenie konfliktu – powiedział Sisi, zwracając się do izraelskiego narodu i rządu.

Ten moment powinien być punktem wyjścia do osiągnięcia pokoju, który zapewni stabilność i sprawi, że marzenie o współistnieniu stanie się rzeczywistością. Taka wizja zawarta jest w arabskiej inicjatywie pokojowej – powiedział egipski prezydent.

Plan, do którego nawiązywał Sisi, został przedstawiony przez Arabię Saudyjską na szczycie Ligii Arabskiej w 2002 r. w Bejrucie. Projekt przewiduje normalizację stosunków między krajami arabskimi a Izraelem. W zamian Izrael miałby całkowicie wycofać się z terytoriów palestyńskich okupowanych od wojny sześciodniowej z 1967 r., w tym ze wschodniej części Jerozolimy, która stałaby się palestyńską stolicą. W deklaracji mówi się też o „sprawiedliwym rozwiązaniu” sprawy palestyńskich uchodźców.

Sisi podkreślił, że odbudowa Strefy Gazy wymaga „trwałego spokoju” w stosunkach między Izraelem a radyklanym Hamasem, który kontroluje palestyńską enklawę. Aby doszło do odbudowy, „pełną władzę” powinna sprawować tam Autonomia Palestyńska, na której czele stoi Abbas.

PAP

drukuj