PAP/Leszek Szymański

Echa wyborów do Parlamentu Europejskiego

Minimalna wygrana Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Partia Donalda Tuska wyprzedziła o niespełna jeden punkt procentowy partię Jarosława Kaczyńskiego. Trzecie miejsce zajęła Konfederacja, uzyskując wynik dwukrotnie lepszy od Trzeciej Drogi. Niska była frekwencja wyborcza. 

 

Niedzielny sondaż dawał Koalicji Obywatelskiej 38,2 procent. Po godz. 21.00 Donald Tusk skomentował ten wynik.

– Dokładnie 10 lat czekaliśmy na pierwsze miejsce na podium. Słuchajcie, jestem tak szczęśliwy! – mówił premier.

Oficjalne wyniki Państwowej Komisji Wyborczej były dla partii Donalda Tuska niższe – 37,6 procent. Sondaż nie doszacował poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Podano 33,9 proc., a tymczasem rzeczywisty wynik podany przez PKW był wyższy i wyniósł 36,16 procent. Przewaga Koalicji nad PiS stopniała o ponad 3 procent. Według prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, taki wynik to dobry prognostyk na najbliższe lata.

– Potrzebny jest biało-czerwony front. I ten biało-czerwony front z całą pewnością ostatecznie powstanie (…). Droga do zwycięstwa w tych najważniejszych wyborach – najpierw prezydenckich, a później parlamentarnych – jest otwarta – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Polacy wybierali 53 europosłów, o jednego więcej niż w 2019 roku. KO wywalczyła 21 mandatów. W dotychczasowej kadencji Parlamentu miała ich 22, ale wspólnie z PSL i Lewicą. Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 20 mandatów – o 7 mniej niż poprzednio.

– O żadnej rewolucji nie może być mowy (…). PiS nieco pogorszyło swoje wyniki, a PO zdominowała ugrupowania, które przynajmniej w części są jej bliskie ideowo – zwrócił uwagę dr Aleksander Kozicki, politolog.

W dotychczasowym składzie Parlamentu Europejskiego swoich reprezentantów nie miała Konfederacja. To się zmieni, gdyż Konfederacja uzyskała trzeci wynik z poparciem na poziomie ponad 12 procent. Partia obejmie sześć mandatów.

– Powiedzieliśmy najwięcej w historii polskich kampanii politycznych krytycznych rzeczy o UE (…). I wyborcy to nagrodzili, i wyborcy pokazali, że chcą tej wyrazistości, że chcą tej ideowości – wskazał wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji, Krzysztof Bosak.

Słabo wypadła w wyborach Trzecia Droga, czyli koalicja PSL i Polski 2050. Wczorajszy sondaż dawał im ponad 8-procentowy wynik. Dziś oficjalnie to niespełna 7 procent. Trzecia Droga będzie miała już nie cztery, a trzy mandaty.

– Od samego początku mówiliśmy, że wybory europejskie będą dla nas najtrudniejsze i to się potwierdza. Traktujemy ten wynik bardzo poważnie i z pokorą – mówił wicepremier, lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Serdecznie gratulujemy kolegom i koleżankom z KO spektakularnego wyniku – dodał marszałek Sejmu, lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

„Słaby wynik był do przewidzenia” – przekonywał Władysław Bartoszewski z PSL.

– Nasz elektorat jest mniej zorientowany na Europę (…), a te wybory były grą na maksymalną polaryzację – ocenił polityk.

Piąty wynik odnotowała Lewica. Sondażowe 6,6 proc. w oficjalnym odczycie obniżono się do 6,3 procent. Lewica uzyskała trzy mandaty. W poprzedniej kadencji miała ich siedem. Minister nauki, Dariusz Wieczorek z Lewicy, zaznaczył, że wyniki byłyby lepsze, gdyby doszło do wspólnego startu całej rządzącej koalicji.

– W mojej ocenie wyborcy by to absolutnie pochwalili i mielibyśmy bonus z tego powodu – przekonywał Dariusz Wieczorek.

„Trzecia Droga oraz Lewica musiały konkurować o wyborców z Koalicją Obywatelską i przegrały” – mówił poseł PiS Krzysztof Szczucki. To przełoży się na współpracę w rządzie.

– Rządząca Koalicja Obywatelska wchłania Trzecią Drogę i Lewicę (…). Myślę, że tam niebawem dojdzie do poważnych napięć i konfliktów – wskazał Krzysztof Szczucki.

Dr Mirosław Habowski, politolog, zwrócił uwagę, że nie zaskoczyła frekwencja wyborcza, która osiągnęła poziom niemal 41 procent. To o 5 proc. mniej niż w 2019 roku.

– Generalnie wybory europejskie nie budzą większego zainteresowania; PE jest trochę takim odległym światem (…). Ponadto trzeba pamiętać, że są to trzecie wybory w krótkim okresie czasu i zapewne wielu wyborców ma już tego serdecznie dość – podkreślił politolog.

Do urn wyborczych poszło w niedzielę prawie 12 mln Polaków. Mniej chętnie głosowali mieszkańcy wsi i wschodniej Polski.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl