fot. twitter.com/PIUMpl

E-zwolnienia coraz bardziej popularne

Elektroniczne zwolnienia lekarskie cieszą się coraz większą popularnością. Do wczoraj w całym kraju zostało wystawionych ponad 2 miliony zwolnień.

1 grudnia ubiegłego roku weszły w życie obowiązkowe e-zwolnienia. Elektroniczne zwolnienia lekarskie to ułatwienie przede wszystkim dla pacjentów, którzy nie muszą zanosić papierowych zwolnień lekarskich do pracodawców. Dla lekarzy to oszczędność czasu.

– Do dziś wystawionych zostało w kraju ponad 2 miliony elektronicznych zwolnień lekarskich. W szczytowych dniach przed świętami mieliśmy 180 tysięcy zwolnień dziennie, które przechodziły przez system. To znaczy, że w szczytowych godzinach obsługiwaliśmy w granicach 21 zwolnień na sekundę – mówi rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Wystawienie e-zwolnienia zajmuje specjaliście około 20 sekund. Od razu jest ono przesyłane siecią internetową do pracodawcy i do ZUS-u. Okazuje się jednak, że część lekarzy nadal wystawia zwolnienia w formie tradycyjnej, czyli papierowej. To około 0,6 procent zwolnień.

– Do każdego z tych lekarzy staramy się dotrzeć, staramy się wyjaśnić i poznać powody, dla których wystawia zwolnienia jeszcze w starej formule. Staramy się pomóc przejść na elektroniczne zwolnienia – wskazuje Wojciech Andrusiewicz.

ZUS przypomina, że w żadnym przypadku pacjenci nie będą poszkodowani. Nie mogą bowiem oni ponosić konsekwencji decyzji lekarza o wystawieniu druku nieprzewidzianego w prawie. Papierowe zwolnienie trzeba dostarczyć pracodawcy w ciągu siedmiu dni. Tyle samo czasu ma lekarz na przekazanie go do ZUS.

TV Trwam News/RIRM

drukuj