Hospicjum św. Kamila

fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

Dzień otwarty w Hospicjum św. Kamila

Domowe Hospicjum św. Kamila  mające swoją siedzibę w salwatoriańskim   kościele p.w. NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej w przyszłym roku będzie obchodzić 30-lecie swojej działalności. Kierowane jest od powstania przez lek. med. Annę Byrczek, która obecnie skupia wokół swojej inicjatywy grupę liczącą ok. 80 osób składającą się z lekarzy, pielęgniarek, psychologów, fizjoterapeutów, kapłanów i wolontariuszy przygotowanych do opieki domowej chorych w terminalnym okresie choroby nowotworowej.

Zespół ten przychodzi z pomocą medyczną, wspierając chorych i ich rodziny na terenie Bielska-Białej i jego okolic. W okresie swojej działalności otoczył opieką ponad 5000 pacjentów.

„Hospicjum św. Kamila jest darem i charyzmatem Ducha Świętego dla naszego kościoła diecezjalnego. Jest owocem dojrzałości chrześcijańskiej. Ta wyciągnięta pomocna dłoń jest przedłużeniem serca wypełnionego miłością „– ocenił na początku działalności hospicjum ks. bp Tadeusz Rakoczy.

24 października br. zespół hospicyjny zorganizował  Dzień Otwarty  Hospicjum św. Kamila w celu zachęcenia innych do podzielenia się swoim sercem i czasem z najbardziej potrzebującymi oraz do poinformowania zainteresowanych o posłudze w hospicjum. W programie przewidziano dyżury wolontariuszy hospicjum, którzy w godzinach rannych (w salce obok kancelarii parafialnej kościoła NMP Królowej Polski), udzielali chętnym informacji o działalności Hospicjum św. Kamila o tym, jak uzyskać pomoc lub jak zostać wolontariuszem hospicyjnym. W godzinach popołudniowych można było wysłuchać   prelekcji pt. „Ciężko chory w domu – jak można pomóc w opiece?”, wygłoszoną przez doktor Annę Byrczek. Zebranym wolontariuszom, chętnym podjąć się opieki hospicyjnej, kierująca Hospicjum św. Kamila opowiedziała, jakie należy podjąć czynności, gdy pacjent w okresie terminalnym choroby onkologicznej zostaje wypisany ze szpitala i dalsze jego leczenie i opieka nad nim odbywa się w domu.

Hospicjum św. Kamila

fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

Omówiła sytuację rodziny chorego terminalnie, zmianę funkcjonowania związaną z brakiem poczucia bezpieczeństwa, dezintegracją, występującym niepokojem, lękiem, zmianą hierarchii wartości i realizowanych celów, zmianą ról poszczególnych członków rodziny, nowymi obowiązkami, zmianą wzajemnych relacji między członkami rodziny, zmianą sytuacji finansowej uwarunkowanej zakupami lekarstw i czasami zmniejszeniem dochodów, zmniejszeniem czasu wolnego na wypoczynek, na sen, na kontakty z innymi spoza rodziny.  Zwróciła uwagę na potrzebę odreagowania stresu związanego z aktualnie trudną sytuacją i zmęczeniem członków rodziny.

Hospicjum św. Kamila

fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

Często rodzina ma opory przed przyjęciem pomocy. Warto wtedy przekonywać ją o uzyskaniu większego poczucia bezpieczeństwa – kontynuowała prelegentka -dzięki informacji o tym, jak pielęgnować chorego, o stosowanych lekach, o dalszym przebiegu choroby, o możliwości wystąpienia u chorego niespodziewanych objawów i sposobie reagowania na nie, o pomocy w zaakceptowaniu cierpienia chorego i o nieuchronnym zbliżaniu się śmierci, o przygotowaniu do żałoby i udzieleniu pomocy sakramentalnej.  W dalszym ciągu prelegentka nakreśliła plan współpracy wolontariusza z rodziną, a więc wzajemne poznanie się, uzgodnienie potrzeb, możliwości otoczenia chorego, ustalenie harmonogramu godzinowego pracy wolontariuszy, podanie informacji o sposobie kontaktowania się z lekarzem, pielęgniarką, kapelanem, wolontariuszami hospicyjnymi.

Omówiła też praktyczną realizację planu współpracy wolontariuszy z rodziną poprzez ustalenie dogodnego terminu pierwszej wizyty, rozpoznania potrzeb, oczekiwań, ustalenie,  kto opiekuje się chorym i podejmuje wiążące decyzje tzn. podaje lekarstwa, ma upoważnienia  dostępu do dokumentacji i informacji o stanie zdrowia chorego, ocenę jego dolegliwości i potrzeb bazy lokalowej, sprzętowej, ilości osób zaangażowanych w opiekę nad chorym i ich wzajemne relacje.

Hospicjum św. Kamila

fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

Podsumowując swoje wypowiedzi pani doktor wyszczególniła,  w czym może pomóc Hospicjum św. Kamila i wymieniła: w opiece medycznej, pielęgnacji chorego przez pielęgniarki i udzielaniu pomocy wolontariuszy „niemedycznych”, udzielaniu pomocy psychologicznej i duchowej w czasie opieki i po śmierci chorego, w edukacji  chorego i rodziny, może wesprzeć środkami opatrunkowymi, wyposażyć nieodpłatnie podopiecznych w potrzebny sprzęt. Kończąc swój wykład prelegentka podała do wiadomości telefon do Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej: 33 811 03 67 oraz adres elektroniczny: zarzadkamilbb@vp.pl.

Hospicjum św. Kamila

fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

Końcowym akcentem Otwartego Dnia  Hospicjum św. Kamila był modlitewny wieczór uwielbienia z adoracją Pana Jezusa obecnego w wystawionym Najświętszym Sakramencie, z udziałem muzycznego zespołu „Projekt Fausystem”. Zebranym w kościele, chętnym w uczestnictwie w tej szczególnej modlitwie, zespół pod kierownictwem Piotra Mireckiego stworzył atmosferę bliskości Boga i bezpośredniego kierowania do niego swoich myśli, swoich pragnień i próśb. Każdy na swój sposób stojąc, klęcząc, wnosząc do góry ręce, śpiewając tak jak potrafił, nadążając za zespołem muzycznym, wielbił Boga. To modlitewne spotkanie odbywające się przy przyciemnionych światłach, pełne wzruszeń i emocji, zakończyło się błogosławieństwem Przenajświętszym Sakramentem, niesionym do wszystkich miejsc w kościele przez ks. Pawła Krężołka SDS i udzielanym uczestniczącym w modlitwie. Po Mszach świętych była również okazja do wsparcia działalności charytatywnej Hospicjum św. Kamila.

Hospicjum św. Kamila

fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

Urszula i Andrzej Omylińscy

drukuj