fot. PAP/EPA

Działania Donalda Trumpa dotyczące zmiany władzy w USA

Donald Trump, były prezydent USA, na wiecu w stanie Iowa mobilizował swoich zwolenników, by poprzez udział w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych wysłali jasny sygnał radykalnej Lewicy. Nie potwierdził jednak, czy będzie ubiegał się o reelekcję w wyborach prezydenckich.

Wystąpienie byłego prezydenta USA trwało ponad 90 minut. Donald Trump pojawił się w stanie Iowa po raz pierwszy od przegranych wyborów. Podtrzymał swoje zarzuty kierowane w stronę demokratów.

– Wybory były oszustwem. Jeśli chcemy, by Ameryka znów była wielka, mamy tylko jeden wybór. Musimy wybrać silnych i nieustępliwych republikanów w Ameryce na każdym szczeblu i dokonać gruntownego przeglądu całego systemu wyborczego, aby był sprawiedliwy i uczciwy – ocenił były prezydent USA.

Donald Trump nawoływał do „odbicia Ameryki”. Zachęcał swoich sympatyków, by wysłali jednoznaczny sygnał radykalnej Lewicy w trakcie najbliższych wyborów parlamentarnych zaplanowanych na przyszły rok.

– Joe Biden i radykalna Lewica doprowadzili nasz naród na skraj ruiny. Brutalni przestępcy i krwiożercze gangi przejmują nasze ulice. Zabójcze kartele narkotykowe przejmują nasze granice. Inflacja przejmuje naszą gospodarkę, Chiny miejsca pracy, talibowie przejęli Afganistan, a lunatyczni lewicowcy przejmują nasze szkoły. Nie dopuścimy do tego – mówił Donald Trump.

Były prezydent powtarzał swoje obietnice z kampanii wyborczej. Nie ogłosił jednak, że będzie chciał ubiegać się o reelekcję. W stanie Iowa, na co wskazują sondaże, Donald Trump ma wyższe poparcie niż kiedykolwiek wcześniej. Popiera go tutaj 53 proc. wyborców. W elektoracie republikanów gotowych oddać głos na byłego prezydenta jest 91 proc. osób.

TV Trwam News

drukuj