fot. PAP/Radek Pietruszka

Donald Tusk szuka haków na Szymona Hołownię

Prokuratura zabezpieczyła podpisy Szymona Hołowni. Ma to związek ze śledztwem ws. Collegium Humanum. Czy to próba dyskredytacji marszałka Sejmu w związku z ujawnieniem namawiania go do przeprowadzenia zamachu stanu?

Początkowo media informowały, że marszałek Sejmu podjął studia na Collegium Humanum, co Szymon Hołownia zdementował. Miał jedynie złożyć podanie o przyjęcie na uczelnie, by ostatecznie zrezygnować.

– Ja tych studiów po prostu nie podjąłem. Nie byłem tam ani razu. Nie spędziłem tam ani minuty. Nie byłem na żadnych zajęciach. Nie napisałem żadnej pracy. Nikt mnie tam nie widział – mówił Szymon Hołownia.

W całej aferze chodzi o to, że na uczelni miało dojść do fałszowania dokumentów, a za opłatę studenci otrzymywali dyplom ukończenia studiów niezbędnych do awansu m.in. w spółkach Skarbu Państwa. Szymon Hołownia nie jest w tej sprawie oskarżonym, nie jest świadkiem, dotąd prokuratura nie wezwała go na przesłuchanie. Mimo to prokuratura zażądała od Urzędu Miasta Otwocka dokumentów z podpisami Szymona Hołowni. Te mają być porównane z podpisami na dokumentach uczelni.

– Tam jest bardzo dużo znaków zapytania i te znaki zapytania trzeba po prostu wyjaśnić – wskazała Joanna Kluzik-Rostkowska, poseł KO.

Wyjaśnianie znaków zapytania w kontekście Szymona Hołowni przyspiesza wraz z ustępowaniem przez niego z funkcji marszałka Sejmu oraz po przesłuchaniu go w sprawie słów o zamachu stanu.

– Wielokrotnie proponowano mi, czy sugerowano, czy rozpytywano mnie – czy jestem gotowy przeprowadzić zamach stanu – stwierdził marszałek Sejmu.

Szymon Hołownia miał być namawiany do opóźnienia zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego.

– Jeżeli by się okazało, że ktoś z otoczenia Donalda Tuska, być może on sam, był w to zamieszany, to konsekwencje są bardzo poważne. Donald Tusk sobie doskonale zdaje z tego sprawę, sądzę, że chce zdyskredytować Szymona Hołownię – akcentował Paweł Jabłoński, poseł PiS.

W podobnym tonie wypowiedział się Witold Tumanowicz z Konfederacji.

– To brutalne, ale prawda jest taka, że Donald Tusk – jak sądze – nie zapomni roli, jaką odegrał marszałek Szymon Hołownia – powiedział poseł Konfederacji.

CBA dotychczas zatrzymała kilkadziesiąt osób związanych z nieprawidłowościami w Collegium Humanum.

TV Trwam News

drukuj