fot. PAP/Lech Muszyński

Do końca następnego roku ma być gotowy plan przeciwdziałania skutkom suszy

Do końca 2020 roku ma być gotowy plan przeciwdziałania skutkom suszy – informuje resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. W ciągu siedmiu lat poziom retencjonowanej wody w Polsce ma zwiększyć się o ponad połowę.

Wody w Polsce jest za mało. Przez lata nikt nie zwracał uwagi na retencję, dlatego dziś jesteśmy na przedostatnim miejscu w Europie, jeśli idzie o zasoby wodne na jednego mieszkańca – mówi Przemysław Daca, prezes Wód Polskich.

– Mamy bardzo duże zaległości w tym zakresie. To się m.in. sprowadza do tego, że zatrzymujemy tylko ok. 6,5 proc. wody – wskazuje prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Rząd musiał reagować. Brak wody był widoczny zwłaszcza w zmaganiach z suszą. Po raz pierwszy na Wody Polskie nałożono obowiązek przygotowania programu przeciwdziałania skutkom suszy. Stąd kampania informacyjna, która ma dotrzeć do wszystkich miast wojewódzkich.

– W ramach programu „Stop suszy” ruszamy z kampanią społeczną, tak aby jeszcze bardziej uświadomić społeczeństwo na temat sytuacji, jeżeli chodzi o suszę – podkreśla Przemysław Daca.

Poprzez program „Stop suszy” Wody Polskie – obok kampanii informacyjnej – chcą przeprowadzić szeroką analizę zjawiska suszy. Program ma dać odpowiedź, w jaki sposób i poprzez jakie narzędzia przeciwdziałać szkodliwemu zjawisku.

Jedną z odpowiedzi jest Narodowy Program Retencji – mówi minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

– Program zawiera 94 inwestycje opiewające na kwotę 14 mld zł. Ma być zrealizowany w ciągu siedmiu lat. Dopiero to podniesie z 6,5 proc. obecnie do 15 proc ilość wody retencjonowanej w naszym kraju – akcentuje szef resortu gospodarki morskiej.

To pierwszy raz, kiedy jedno ministerstwo zarządza w Polsce całą gospodarką wodną. Narodowy Program Retencji ma być wkrótce przyjęty przez rząd.

– To bardzo ważny dla nas program. Po raz pierwszy kumulujący wszystkie obszary w zakresie zarządzania gospodarką wodną. Łączący dużą retencję z małą retencją, sztuczną z naturalną, mikro z rolniczą – wylicza min. Marek Gróbarczyk. 

Całość ma też przekładać się na rozwój żeglugi śródlądowej. Bo jak alarmuje portal stopsuszy.pl, stworzony przez Wody Polskie, na polskich rzekach utrzymuje się bardzo niski stan wód. Kampania informacyjna dotycząca walki z suszą ma być jednocześnie konfrontacją tego, co do tej pory zostało wypracowane, z opiniami obywateli.

– Każdy będzie mógł przyjść, zapoznać się, zadać jakieś pytania, wnieść jakieś uwagi – mówi Przemysław Daca, prezes Wód Polskich.

Spotkania rozpoczną się 15 sierpnia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj