fot. flickr.com

Dla sejmowej większości wiatraki są ważniejsze od pomocy dla małych firm

Kontrowersyjny projekt przepisów wiatrakowych, przygotowanych przez Platformę Obywatelską i Polskę 2050, zbada prokuratura. Realizacja interesów lobbystów, stawiających wiatraki, okazała się ważniejsza niż pomoc dla polskich małych i średnich firm. W proponowanym projekcie ustawy nie uwzględniono dopłat do cen energii na przyszły rok dla tego ważnego sektora.

Pod płaszczykiem walki z wysokimi cenami politycy Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050 próbowali przeforsować poselski projekt liberalizujący przepisy dotyczące stawiania elektrowni wiatrowych. Ustawa zawiera szereg rozwiązań, o które zabiega lobby wiatrakowe. Uderzają one w obywateli i zagrażają środowisku. Z tego powodu projektem zajmie się prokuratura.

– Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła takie śledztwo i dotyczy ono podejrzenia popełnienia przestępstwa płatnej protekcji z art. 230 i 230a Kodeksu Karnego – podkreślił prokurator Szymon Banna, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Chodzi także o podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na manipulacji akcjami giełdowymi spółki Orlen. Zawiadomienie złożyli politycy Prawa i Sprawiedliwości. Przekazali śledczym analizę.

– Uzasadnia wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do złożenia tej ustawy, kto jest jego rzeczywistym autorem – wskazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Wniosek do prokuratury ma podłoże polityczne – przekonywał marszałek Sejmu, Szymon Hołownia.

– Przez najbliższe cztery czy pięć dni będziemy obserwowali jeszcze różne cuda i różne wydarzenia. Jeżeli prokuratura chce coś sprawdzać, niech to sprawdza. Naprawdę nic nie znajdzie – mówił Szymon Hołownia.

Marszałek Sejmu, który jest liderem Polski 2050, popiera liberalizację przepisów wiatrakowych. Zapowiada jednak wstrzymanie prac na poselskim projektem. Zapisy o cenach energii i wiatrakach zostaną rozdzielone.

– Zrobimy teraz to, co musimy zrobić – bo PiS tego nie zrobił – czyli mrożenie cen energii z pożytkiem dla konsumentów. Z pożytkiem dla konsumentów zrobimy też ustawę wiatrakową, prawdopodobnie jako projekt rządowy – zaznaczył marszałek Sejmu.

Śledztwo prokuratury może pokrzyżować plany liberalno-lewicowych polityków. Połączenie przepisów dotyczących cen energii z liberalizacją przepisów wiatrakowych było celowe – chodziło o szantaż głowy państwa – wskazał poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk.

– Gdyby tego nie było, to podwyżki prądu, gazu i ciepła systemowego byłby naprawdę bardzo wysokie. Uznano, że w takim przymusie pan prezydent zgodzi się na takie mrożenie cen, a jednocześnie na tę część wiatrakową – mówił Zbigniew Kuźmiuk.

Do końca roku zostało nieco ponad trzy tygodnie. Wciąż nie wiadomo, czy uda się ochronić obywateli przed podwyżkami cen energii, gazu i ciepła. Od listopada w Sejmie leży projekt ustawy autorstwa rządu Prawa i Sprawiedliwości, który może rozwiązać ten problem. Pomoc objęłaby też małych i średnich przedsiębiorstw, którzy płaciliby nie więcej niż 693 zł za jedną megawatogodzinę.

– Proponujemy prostą, jasną ustawę. Ona leży u pana, panie marszałku Hołownia, już od dawna – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Rząd chce zamrozić ceny energii na cały przyszły rok. Tymczasem politycy zrzeszeni wokół Donalda Tuska proponują takie rozwiązanie tylko na pół roku. Zajęci kwestią wiatraków pominęli w swoim projekcie pomoc dla małych i średnich przedsiębiorców. Od posłów tworzących większość słyszymy, że to wsparcie może zostać rozszerzone.

– Są też tego typu poprawki, które w trakcie tego procesu będą dyskutowane – wskazał Dariusz Wieczorek z Lewicy.

– Jestem gorącym orędownikiem, żeby przynajmniej mikroprzedsiębiorstwa – jeśli nie średnie – również objąć tymi gwarancjami – zaznaczył Marek Sawicki z PSL-u.

Koalicja Obywatelska wraz z koalicjantami proponuje, aby koszty zamrożenia cen energii pokryła spółka Orlen. Byłoby to 15 mld złotych, które polski gigant miał przeznaczyć na swój rozwój. Ogłoszenie tego pomysłu uderzyło w Orlen, obniżając jego wartość na giełdzie – przypomniał wiceminister aktywów państwowych, Maciej Małecki.

– Skutkowało to obniżką cen akcji Orlenu. Orlen stracił w jednym momencie praktycznie 6 mld złotych. (…) Polska potrzebuje silnego koncernu multienergetycznego. Nie pozwalamy na wyprzedaż majątku narodowego – zaznaczył Maciej Małecki.

Dzięki tegorocznemu zamrożeniu cen energii polska rodzina zaoszczędziła około 800 złotych. Zyskali też przedsiębiorcy, którzy nie byli przygotowani na wyższe ceny energii.

– Pozwoliło to nam zachować ciągłość świadczenia usług przy parametrach, które założyliśmy w biznesplanie 5, 6 lat temu – powiedział Tymoteusz Biłyk, przedsiębiorca z branży telekomunikacyjnej.

Projekt przygotowany przez rząd Mateusza Morawieckiego popiera Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Adam Abramowicz.

– Takie rozwiązanie się sprawdziło i to jest najważniejsze. Dzisiaj zwracam się z apelem do wszystkich klubów w Sejmie. Przyjmijcie rozwiązanie, które się sprawdziło – mówił Adam Abramowicz.

Sejm zajmie się projektami na najbliższym posiedzeniu w środę.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl