PAP/Marcin Obara

Nowa większość chce rozliczeń rządu Zjednoczonej Prawicy

Liberalno-lewicowa większość chce postawić prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego, przed Trybunałem Stanu. Prawo i Sprawiedliwość chce to utrudnić z pomocą Trybunału Konstytucyjnego.

Wszystko wskazuje na to, że przyszły rząd Donalda Tuska nie zrealizuje w pierwsze 100 dni swojej sztandarowej obietnicy, czyli kwoty wolnej od podatku na poziomie 60 tys. złotych. Nowa większość ma inne priorytety. Chce postawić przed Trybunałem Stanu prof. Adama Glapińskiego.

– Jeżeli ktoś jest niewinny i nic złego nie robił, to czego ma się bać? To dla mnie jakaś panika. Mam wrażenie, że polityczna – powiedział Dariusz Wieczorek, poseł Lewicy.

Obóz liberalno-lewicowy ma wystarczającą liczbę głosów do zrealizowania tego scenariusza. Decyzja Sejmu będzie oznaczała zawieszenie szefa Narodowego Banku Polskiego w obowiązkach. Zdaniem europeisty, prof. Marcina Szewczaka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w działaniach nowej większości nie chodzi wyłącznie o zemstę.

– Mamy na pewno dążenia, które będą realizowane przez Europejską Partię Ludową, czyli wprowadzenie strefy euro w Polsce. Do tego trzeba społeczeństwo przygotować i jednym z elementów jest atak na Narodowy Banku Polski – zaznaczył prof. Marcin Szewczak.

W obronie prof. Adama Glapińskiego staje szefowa Europejskiego Banku Centralnego.

„W przypadku, gdyby posłowie byłych partii opozycyjnych rzeczywiście złożyli wniosek wstępny do Sejmu, każdy środek wpływający na Pana zdolność do wykonywania obowiązków Prezesa NBP może, jeśli nie jest zgodny z prawem, wpłynąć na Pana niezależność, a tym samym na niezależność Rady Głównej Europejskiego Banku Centralnego” – wskazała Christine Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego.

Część zarządu Polskiego Banku Centralnego skierowała list do marszałka Sejmu, w którym pisze, że nie ma żadnych podstaw, aby postawić prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Zarząd NBP odpiera zarzuty stawiane prezesowi dotyczące niewystarczającej walki z inflacją, skupu państwowych obligacji czy wreszcie rzekomego upolityczniania banku centralnego. Uderzenie w prof. Adama Glapińskiego przełoży się na wartość naszej gospodarki – podkreśliła Marta Kightley, wiceprezes banku centralnego.   

– To mogłoby wywołać naprawdę głębokie konsekwencje, jeżeli chodzi zarówno o kurs złotego, jak i rentowności obligacji – zaznaczyła Marta Kightley.

Przedstawiciele zarządu przypominają też, że prognozy prof. Adama  Glapińskiego i ekspertów banku ws. poziomu inflacji sprawdziły się, a reakcja na kryzysy była właściwa. Polski Bank Centralny za kadencji obecnego prezesa potroił rezerwy złota, które obecnie wynoszą ponad 310 ton. Po liście zarządu NBP marszałek Szymon Hołownia łagodzi narrację w sprawie Trybunału Stanu dla prezesa Adama Glapińskiego, ale zauważył, że powinien być rozliczony za rzekome winy.

– Nasza opinia o pracy pana Glapińskiego, wielokrotnie wyrażana, jest krytyczna łamane przez skrajnie krytyczna. Natomiast rozliczenie go ze wszystkich rzeczy, które w naszej ocenie zrobił źle, nie może zaszkodzić kondycji polskiego złotego i polskiej gospodarki – wskazał Szymon Hołownia.

Ustawa o Trybunale Stanu zakłada, że do postawienia przed Trybunałem prezesa NBP wystarczy zwykła sejmowa większość. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zwrócili się do Trybunału Konstytucyjnego, aby zbadać dwa zapisy ustawy – ten dotyczący głosowania w Sejmie i ten mówiący, że po decyzji Sejmu prezes Narodowego Banku Polskiego jest automatycznie zawieszony w obowiązkach.

– W naszym przekonaniu przepisy, które stanowią ewentualną podstawę do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunał Stanu, są po prostu niezgodne z Konstytucją, a także z Traktatem o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej – podkreślił Krzysztof Szczucki, minister edukacji i nauki.

Przepisy, które zbada Trybunał Konstytucyjny, dotyczą też m.in. prezesa Najwyższej Izby Kontroli czy członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

– Te instytucje również zgodnie z Konstytucją RP powinny być niezależne, niezależne od bieżącego działania rządu. Jeżeli Trybunał przychyli się do naszego wniosku, to analogicznie także tamte instytucje uzyskają lepszą, zgodną z Konstytucją ochronę – zaznaczył min. Krzysztof Szczucki.

Platforma Obywatelska w swoim programie wyborczym – tzw. 100 konkretach na pierwsze 100 dni – zapisała postawienie przed Trybunałem Stanu Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jeśli Trybunał Konstytucyjny podzieli wątpliwości prawne posłów Prawa i Sprawiedliwości, spełnienie tej obietnicy też będzie trudne.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl