PAP/EPA

Wojna w Strefie Gazy. USA przekonują, że Izrael przekazał plany mające na celu ograniczenie liczby ofiar wśród ludności cywilnej

Izrael koncentruje się na południowym obszarze Strefy Gazy. Stany Zjednoczone twierdzą, że widzą poprawę w postępowaniu armii wobec ludności cywilnej. Takich tłumaczeń nie przyjmują kraje arabskie, które żądają natychmiastowego przerwania wojny.

Opuszczają swoje domy, by przeżyć. Szukają schronienia tam, gdzie nie ma wojny, ale dalej cierpią. Uchodźcy, którzy dotarli do Rafah, miasta w pobliżu granicy z Egiptem, obawiają się, że wkrótce zabraknie dla nich wody.

W długich kolejkach po wodę czekają dzieci i osoby starsze.

– W kolejce trzeba czekać trzy godziny. Mam 63 lata, dźwigam wodę na ramieniu przez 2 kilometry – relacjonował palestyński uchodźca.

Po tym, jak do Gazy wróciła wojna, do potrzebujących coraz trudniej dotrzeć z pomocą humanitarną. W regionie nie ma łączności i internetu. Według amerykańskiej prasy, Izrael będzie chciał zalać wodą morską tunele, z jakich korzysta Hamas. Ambasada Izraela w Warszawie przedstawiła nagranie, na którym widać dramat, jaki wydarzył się 7 października. Widać na nim odcinanie głowy zabitemu obywatelowi Izraela i ciało dziecka z przestrzeloną głową. Łzy towarzyszą każdej śmierci.

Według agencji AFP, armia izraelska koncentruje się na południu Strefy Gazy. W nocy trwały walki w okolicy Chan Junis. Miejscowe szpitale nie radzą sobie z przyjmowaniem rannych.

Hamas miał wystrzelić nad ranem rakiety w kierunku izraelskiego miasta Beer Szewa. W poniedziałek pojawiły się doniesienia, że Izrael ostrzelał dwie szkoły w Strefie Gazy.

Amerykanie zajęli stanowisko, że otrzymali od Izraela szczegółowe plany, których celem jest ograniczenie liczby ofiar cywilnych w Strefie Gazy. Rzecznik Departamentu Stanu USA mówił, że prośby o ewakuację są bardziej ukierunkowane.

– Jest to więc poprawa w porównaniu z tym, co wydarzyło się wcześniej – zaznaczył Matthew Miller.

Sam Izrael przekazał informację, że na każdego zabitego bojownika Hamasu przypadają dwie ofiary cywilne. Emir Kataru, który zaprosił na rozmowy innych przedstawicieli regionu, żąda od ONZ, by zmusiła Izrael do rozmów o zakończeniu wojny.

– Wzywamy Radę Bezpieczeństwa, zwłaszcza jej stałych członków, do wywiązania się ze swoich obowiązków prawnych i podjęcia pracy na rzecz zakończenia tej barbarzyńskiej wojny – podkreślił Tamim bin Hamad Al Sani.

Dalej istnieją obawy, że konflikt rozleje się na sąsiednie kraje.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl