fot. flickr

Demonstracja myśliwych przed Ministerstwem Środowiska

Myśliwi z całej Polski demonstrowali dziś przed Ministerstwem Środowiska przeciw propozycjom zmian, jakie resort planuje wprowadzić w noweli Prawa łowieckiego. Delegacja Polskiego Związku Łowieckiego spotkała się z szefem resortu Henrykiem Kowalczykiem.

W komunikacie ministerstwa wskazano, że w sprawie, w której występuje wiele sprzecznych postulatów ze strony myśliwych oraz rolników i części organizacji ekologicznych konieczne jest znalezienie kompromisu. Głównym postulatem protestujących jest m.in. wycofanie się resortu z propozycji zakładającej, że to minister środowiska będzie powoływał i odwoływał Łowczego Krajowego oraz zatwierdzał statut PZŁ.

Według ks. Tomasza Duszkiewicza, kapelana Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, to myśliwi oraz leśnicy prawdziwie i realnie troszczą się o polską przyrodę i jej gospodarowanie. Wskazał, że proponowane przepisy mogą stanowić poważne naruszenie samorządności Związku i zagrażają jego działalności w przyszłości.

Tu się wkrada bardzo wielkie niebezpieczeństwo – upolitycznienie Polskiego Związku Łowieckiego. Co się stanie, jeżeli przyjdzie nowa władza, a Ministerstwem Środowiska będzie kierował człowiek, który jest przeciwny łowiectwu? Jak widzimy, jest dużo takich środowisk, które opowiadają się za tym, żeby nie zabijać zwierząt. Można oczywiście zabijać nienarodzone dzieci, ale zwierząt nie wolno. To jest niebezpieczeństwo. Musimy myśleć o tym, co będzie za 10 lat. To nie jest sklep, że przywozimy i odwozimy towar, ale jest to przyroda, która potrzebuje pochylenia i szacunku. Przyroda nie potrzebuje polityków, ale specjalistów – zaznaczył kapelan Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.

Ks. Tomasz Duszkiewicz wskazał również, że niepokojące jest, iż rządzący coraz bardziej przychylają się do opinii ludzi i środowisk, które nie wiedzą nic o właściwym gospodarowaniu zasobami leśnymi, w tym m.in. zwierzyną. Dodał, że dziwi go również jednomyślność polityków ws. przepisów dotyczących ochrony zwierząt, przy jednoczesnym braku zgody w kwestii zakazu zabijania dzieci nienarodzonych.

 

RIRM

drukuj