fot. PAP/EPA

D. Trump podsumował pierwsze 100 dni swojej prezydentury

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, podsumował swoje sto dni w Białym Domu. Amerykański przywódca wystąpił na wiecu w Michigan.

Donald Trump mówił m.in. o wyeliminowaniu ideologii transseksualnej i o złotej erze Ameryki.

– Zakończymy koszmar inflacji, który jest najgorszym koszmarem w naszym kraju. Zakończymy szaleństwo transseksualizmu, zatrzymujemy to jako rząd – wskazał prezydent USA.

Donald Trump opisał pierwsze sto dni swojej drugiej kadencji jako rewolucję zdrowego rozsądku.

Prezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że chce silnej armii i niskich podatków. Podkreślił, iż jego administracja zapoczątkowuje złotą erę Ameryki.

– To, czego jesteśmy światkami w ostatnich 14 tygodniach, to rewolucja sprawiedliwości. Jesteśmy konserwatystami. Lubimy silne granice, dobrą edukację i niskie stopy procentowe – akcentował Donald Trump.

Podczas wystąpienia amerykański prezydent ocenił również, że gdyby nie wygrał wyborów, to Kreml przejąłby władzę na całej Ukrainie.

Donald Trump zaatakował też Chiny i sposób, w jaki poprzednia administracja prowadziła stosunki z Pekinem. Poruszył także temat migracji.

RIRM

drukuj