fot. twitter.com/DanielObajtek

D. Obajtek: Segment detaliczny Grupy Orlen zwiększa wynik operacyjny – największa zmiana w Niemczech

W ciągu trzech kwartałów 2019 r. segment detaliczny Grupy Orlen osiągnął ok. 600 mln zł więcej wyniku operacyjnego niż rok wcześniej. Największą zmianę zanotowano w tym czasie w Niemczech, gdzie wynik wzrósł o 34 proc. – poinformował w czwartek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Zwracając uwagę na wyniki Grupy Orlen w segmencie detalu, Daniel Obajtek wspomniał jednocześnie o otwarciu stacji paliw w Monachium, która została uruchomiona w formacie co-brandingu, łączącym lokalną markę „star”, należącą do działającej od 2003 r. spółki zależnej Orlen Deutschland, z logiem Orlenu.

„Jesteśmy polskim koncernem, który coraz bardziej umacnia swoją pozycję także na zagranicznych rynkach. Dlatego otworzyliśmy pierwszą stację paliw w Bawarii. Oznacza to, że jesteśmy już obecni we wszystkich niemieckich landach” – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w czwartkowym komunikacie spółki.

Jak dodał, za zachodnią granicą Polski, koncern posiada obecnie blisko 600 obiektów, co plasuje go „jako siódmą sieć stacji paliw”.

„Warto również zwrócić uwagę, że w ciągu trzech kwartałów 2019 r. nasz segment detaliczny wypracował ok. 600 mln zł więcej wyniku operacyjnego niż rok wcześniej. Największą zmianę procentową odnotowaliśmy w tym okresie właśnie w Niemczech, gdzie wynik wzrósł aż o 34 proc.” – podkreślił szef PKN Orlen.

Koncern przypomniał, iż „do tej pory Orlen funkcjonował na rynku niemieckim tylko pod marką <<star>>”, która – jak ocenił – „stała się w Niemczech symbolem innowacyjnych stacji benzynowych, spełniających potrzeby nowoczesnego społeczeństwa”.

„Klienci <<star>>, oprócz standardowej oferty, mają możliwość tankowania paliw alternatywnych, a także korzystania ze stacji szybkiego ładowania, produktów marek własnych oraz innowacji cyfrowych” – wyjaśnił PKN Orlen.

Według koncernu, dzięki temu, iż połączone logotypy Orlen i „star” pojawiły się m.in. na dystrybutorach, pylonach cenowych oraz ekranach wewnątrz stacji paliw, „Orlen będzie bardziej rozpoznawalny na niemieckim rynku, a w przyszłości może zastąpić markę regionalną”.

„W ciągu najbliższych kilku lat koncern chce bowiem zbudować jedną międzynarodową markę Orlen na wszystkich rynkach, na których prowadzi działalność lub sprzedaje swoje produkty. Dzięki spójnemu wizerunkowi spółka będzie mogła w pełni wykorzystywać swój potencjał” – zaznaczył PKN Orlen.

Jeszcze w październiku koncern podawał między innymi, że „w ramach działań, które docelowo mają zmierzać do pełnego rebrandingu sieci”, na wszystkich rynkach, gdzie obecna jest Grupa Orlen, „będzie prowadzona spójna komunikacja, w której istotną rolę odgrywać będzie dalsze zaangażowanie w Formułę 1”.

PKN Orlen informował wtedy, że posiada ponad 2800 stacji paliwowych w Europie – 1779 w Polsce, 585 w Niemczech, 413 w Czechach, 25 na Litwie i osiem na Słowacji, a proces rebrandingu wszystkich tych obiektów Grupy Orlen ma kosztować kilkadziesiąt milionów złotych.

PAP/RIRM

drukuj