fot. X/@DariuszMatecki

D. Matecki: Dziękuję za wszelką pomoc, dobre słowo, za wszystkie modlitwy. To naprawdę wzruszające, poruszające, dodające dużo energii i siły

Chciałbym pięknie podziękować całej Rodzinie Radia Maryja, Telewizji Trwam, Radiu Maryja, „Naszemu Dziennikowi” za wszelką pomoc, za wszelkie dobre słowo, za wszystkie modlitwy. Każdego dnia o 20.20 starałem się łączyć w modlitwie różańcowej. To naprawdę wzruszające, bardzo wzruszające, poruszające i dodające dużo energii i siły. To, jak ludzie z całego świata łączą się z Radiem Maryja, często całe rodziny, mąż z żoną, z dziećmi i wspólnie odmawiają różaniec. To jest coś pięknego i być może to jest jeden z tych elementów, który ci źli ludzie w Polsce – którzy atakują katolików – próbują zniszczyć, bo to jest piękna wspólnota, wspólnota oparta na modlitwie, na miłości do Polski, na wzajemnym szacunku – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dariusz Matecki, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam.

Poseł Dariusz Matecki został zatrzymany przez ABW 7 marca bieżącego roku, a sąd zarządził wobec niego dwumiesięczny areszt tymczasowy. Polityk usłyszał zarzuty dot. rzekomych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości i zatrudnienia w Lasach Państwowych. Jednak pod koniec kwietnia poseł PiS opuścił areszt w Radomiu. Wcześniej nakaz zwolnienia wydał prokurator, który przyjął poręczenie majątkowe w wysokości 500 tys. złotych.

Poseł Dariusz Matecki dziękuje wszystkim, którzy wspierali go modlitwą w trudnym okresie. Podkreśla, jak ważną rolę odgrywa modlitwa i duchowa wspólnota, która łączy ludzi z całego świata, w tym członków rodziny Radia Maryja. Zauważa także, że ataki na Kościół i katolików są elementem większej walki o zniszczenie tej wspólnoty, która opiera się na wartościach religijnych i patriotycznych.

– Chciałbym pięknie podziękować całej Rodzinie Radia Maryja, Telewizji Trwam, Radiu Maryja, „Naszemu Dziennikowi” za wszelką pomoc, za wszelkie dobre słowo, za wszystkie modlitwy. Każdego dnia o 20.20 starałem się łączyć w modlitwie różańcowej. To naprawdę wzruszające, bardzo wzruszające, poruszające i dodające dużo energii i siły. To, jak ludzie z całego świata łączą się z Radiem Maryja, często całe rodziny, mąż z żoną, z dziećmi i wspólnie odmawiają różaniec, to jest coś pięknego. Być może to jest jeden z tych elementów, który ci źli ludzie w Polsce – którzy atakują katolików – próbują zniszczyć, bo to jest piękna wspólnota, wspólnota oparta na modlitwie, na miłości do Polski, na wzajemnym szacunku – zwrócił uwagę gość „Rozmów niedokończonych”.

Polityk skierował także podziękowania dla Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka CSsR, który stworzył te dzieła, a od wielu lat jest potwornie atakowany przez środowiska liberalne, postkomunistyczne.

Polityk odniósł się również do ataków na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II. Dariusz Matecki podkreślił, jak ważne jest to muzeum dla kształtowania świadomości narodowej i pamięci o Janie Pawle II.

– Co im przeszkadza muzeum poświęcone największemu z Polaków, świętemu Janowi Pawłowi II, szczególnie w czasie, gdzie dużo więcej pieniędzy Rafał Trzaskowski przeznaczył na Muzeum Sztuki Współczesnej, gdzie jak z ministrem Glińskim zwiedzaliśmy to muzeum, to łapaliśmy się za głowę, że tam po prostu nic nie ma. Po drugie, później jeszcze wykryto jakieś obsceniczne książeczki, które miały służyć do indoktrynowania dzieci. (…) Uważam, że ataki na Muzeum [Pamięć i Tożsamość” – red.] nie skończą się dobrze dla rządu Donalda Tuska, tak samo, jak nie skończy się dobrze zamykanie do aresztów posłów opozycji – podkreślił poseł Dariusz Matecki.

Poseł PiS odniósł się do brutalności i nadużyć, jakich doświadczyli nie tylko on, ale i inne osoby, które znalazły się w kręgu politycznych represji. Opisuje dramatyczne sytuacje, takie jak groźby i szantaże wobec opozycjonistów, a także swoje doświadczenia z niewłaściwym traktowaniem w areszcie, w tym brak dostępu do odpowiedniej opieki zdrowotnej. Porównuje tę sytuację do reżimów autorytarnych, takich jak w Białorusi.

– W przypadku Anny Wójcik to już poszli też do granic bestialstwa. Kiedy Giertych pisał na jednym z portali społecznościowych, że pani Anno, niech pani zachowa się jak Tomasz Mraz, czy niech pani nakłamie na Mateusza Morawieckiego, to pani wyjdzie i będzie pani mogła uratować syna, który chce popełnić samobójstwo. To było dokładnie coś takiego. To chyba można już pokazać, że Polska zmierza, czy już jest na poziomie Białorusi – zaznaczył.

Dariusz Matecki w programie „Rozmowy niedokończone” podkreśla, że osoby odpowiedzialne za stawianie zarzutów są jednocześnie zaangażowane politycznie, co sprawia, że cały proces staje się nierzetelny. Polityk zwraca uwagę na problem, gdy prokuratorzy działają w interesie konkretnej partii.

– Prokurator główny, który stawiał mi zarzuty, pan Ślepokura, to jest człowiek, który na swoim Twitterze udostępniał wpisy mnie atakujące, atakujące ministra Ziobro i jednocześnie zdjęcia z wieców politycznych, na których uczestniczył razem z politykami Koalicji Obywatelskiej. Udostępniał wpisy pani Gasiuk-Pichowicz, czy wpisy z kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego. I taki ktoś mi stawia zarzuty. Więc to jest trudne, bo ciężko się bronić, jeśli ktoś jest prokuratorem, a jednocześnie politykiem – wskazał poseł PiS.

radiomaryja.pl

drukuj