fot. pixabay.com

Częstochowa: Cztery osoby oskarżone o pranie pieniędzy z przestępstw podatkowych

Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko czterem osobom, które miały prać pieniądze pochodzące z przestępstw podatkowych. Arkadiusz S. i jego żona mieli m.in. sprzedawać sobie nieruchomości oraz samochód marki porsche, by ukryć pochodzenie majątku.

Dział Prasowy Prokuratury Krajowej poinformował dziś, że Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK w Katowicach skierował do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko Arkadiuszowi S. i trzem innym osobom o pranie brudnych pieniędzy pochodzących z uszczupleń podatku VAT, składanie fałszywych zeznań oraz oszustwa co do mienia znacznej wartości. Przestępstwa, których popełnienie zarzuca się oskarżonym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

„Czyny te są ściśle związane z poprzednim śledztwem prowadzonym przeciwko Arkadiuszowi S., które dotyczyło uszczuplenia podatkowego na kwotę ponad 160 milionów złotych” – podała PK.

W toku śledztwa ustalono, że Arkadiusz S. będąc tymczasowo aresztowanym w prowadzonej przeciwko niemu sprawie, „kierował czynnościami podejmowanymi przez jego żonę oraz dwie kolejne osoby” mającymi na celu wprowadzenie w błąd pracowników Pierwszego Urzędu Skarbowego w Częstochowie. Prokuratura zarzuciła mężczyźnie, że chcąc udokumentować pochodzenie majątku żony Anny S., przedstawiał w urzędzie sfałszowane umowy pożyczek.

„Pomimo tego, iż wszyscy oskarżeni byli mieszkańcami Częstochowy oraz powiatu częstochowskiego, jako miejsce zawarcia rzekomych pożyczek wskazywali Ostrawę na terenie Republiki Czeskiej, co miało na celu uniknięcie podatku od czynności cywilno – prawnych” – poinformował oskarżyciel.

Jak ustalił prokurator, majątek Anny S. pochodził z przestępstw podatkowych, popełnianych przez jej męża.

W akcie oskarżenia prokurator zawarł także dokonywane przez małżeństwo S. transakcje związane z obrotem nieruchomościami o łącznej wartości 1,5 mln złotych oraz 110 tysięcy euro, a także transakcje dotyczące należącego do Arkadiusza S. pojazdu marki porsche carrera.

„Jak wynika z zabezpieczonej dokumentacji, Anna S. nabyła od Arkadiusza S. ten luksusowy samochód za kwotę 180 tysięcy złotych. Pomimo sprzedaży samochodu w dalszym ciągu pozostawał on we władaniu Arkadiusza S.” – wyjaśniła prokuratura.

Następnie pojazd został sprzedany firmie leasingowej za ponad 580 tys. zł., które trafiły do oskarżonego. W leasing wziął go Mirosław S., współpracujący z Arkadiuszem S.

„W rzeczywistości samochód był w dalszym ciągu użytkowany przez Arkadiusza S., który dysponował samochodem i dodatkowo otrzymał kwotę ponad 586 tysięcy złotych” – przekazał oskarżyciel publiczny.

Wobec Arkadiusza S, Anny S. i Marcina S. stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Czyny zarzucane oskarżonym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Krajowa podała, że w dotychczasowym toku postępowań odnoszących się do działalności Arkadiusza S. i współdziałających z nim osób skierowano do Sądu Okręgowego w Częstochowie już 5 aktów oskarżenia, którymi objęto w sumie 37 osób oskarżonych.

„W toku prowadzonych postępowań prokurator zabezpieczył majątek o łącznej wartości ponad 4,3 miliona złotych. Wśród zabezpieczonych od Arkadiusza S. przedmiotów są m.in samochód marki ferrari o wartości miliona złotych oraz dwa zegarki wycenione na kwoty 112 tysięcy złotych oraz 97 tysięcy złotych” – podała PK.

PAP

drukuj