fot. flickr.com

Czechy: Potwierdzono drugie ognisko ptasiej grypy

Minister rolnictwa Miroslav Toman potwierdził w poniedziałek, że w pobliżu Pardubic wykryto ognisko ptasiej grypy, wywołanej wirusem H5N8. Służba weterynaryjna zapowiedziała wybicie blisko 140 tys. sztuk drobiu. Wirus pojawił się w Czechach już w styczniu br.

W odróżnieniu od zakażeń potwierdzonych w styczniu, które pojawiły się w niewielkim gospodarstwie rolnym, obecna ustalenia mówią o przemysłowej fermie drobiu. Stada 7 tys. indyków oraz około 130 tys. brojlerów, należące do firmy Moras Moravany, mają zostać wybite.

Trzy kilometry od miejsca stwierdzenia choroby, Moras Moravany ma drugą fermę, w której znajduje się 120 tys. sztuk drobiu. Nie zapadła jeszcze decyzja o ich ewentualnej likwidacji – powiedział szef Państwowej Administracji Weterynaryjnej (SVS) Zbyniek Semerad.

Wokół miejsca wystąpienia choroby ustanowiono strefę bezpieczeństwa o promieniu 3 km, w której musi zostać przeprowadzona inwentaryzacja trzymanego drobiu. Nowe ognisko wirusa H5N8 jest pierwszym stwierdzonym w hodowli komercyjnej w Czechach od trzech lat.

Ptasia grypa to choroba wirusowa, stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków – zarówno dzikich, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. Pod pojęciem ptasiej grypy kryją się różne podtypy wirusów różniące się zakaźnością.

Patogen, który wystąpił w Czechach, należy do szczególnie zaraźliwych – poinformował Toman. Podkreślił, że choroba ta nie stanowi zagrożenia dla człowieka.

Zbyniek Semerad zwrócił uwagę, że występowanie choroby w bieżącym roku ma charakter nietypowy. Nie zaobserwowano bowiem zakażeń wśród dzikich ptaków.

PAP

drukuj