fot. PAP/EPA

Co dalej z Nord Stream 2?  

Niemcy próbowały porozumieć się ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie Nord Stream 2. W zamian za dokończenie budowy gazociągu nasi zachodni sąsiedzi dofinansowaliby kwotą miliarda euro powstanie dwóch terminali do odbioru amerykańskiego gazu LNG – wynika z doniesień niemieckiej prasy.

Stany Zjednoczone zdecydowanie sprzeciwiają się budowie drugiej nitki gazociągu Nord Stream 2. Amerykanie nałożyli sankcje na firmy zaangażowane w inwestycję. To nie podoba się Rosjanom. Rzecznik Kremla utrzymuje, że Nord Stream 2 to projekt biznesowy, a nie polityczny.

– Jeśli chodzi o gazociąg, to chyba należałoby mówić bez upolitycznienia. Jest to projekt komercyjny, który leży absolutnie w interesie zarówno Federacji Rosyjskiej, jak i Unii Europejskiej, zwłaszcza Niemiec – powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla.

Amerykańskie sankcje uderzają w niemieckie firmy, które na ten projekt wydały już miliony euro. Nic więc dziwnego, że przedstawiciele rządu w Berlinie próbowali porozumieć się z Waszyngtonem. Jak informuje gazeta „Die Zeit”, niemiecki minister finansów na początku sierpnia najpierw ustnie, a potem pisemnie złożył ministrowi finansów Stanów Zjednoczonych ciekawą propozycję. Chodzi o zwiększenie o miliard euro dofinansowania budowy w Niemczech dwóch terminali na amerykański gaz. Warunkiem miała być zgoda USA na dokończenie Nord Stream 2.

Amerykanie już wcześniej proponowali Niemcom swój gaz – zauważył dr Aureliusz Miklaszewski.

– Niemcy mają prawie ukończony Nord Stream 2 i zależy im na jego ukończeniu. Amerykanie z kolei mają swoje interesy – ocenił ekspert ds. energetyki.

Jednak w Niemczech w międzyczasie rozgorzała głośna dyskusja w sprawie otrucia Aleksieja Nawalnego, lidera rosyjskiej opozycji. Próbą otrucia Nawalnego wstrząśnięta była kanclerz Merkel.

– Jest jasne, że Aleksiej Nawalny jest ofiarą przestępstwa. Miał zostać uciszony, a ja wraz z całym niemieckim rządem potępiamy to z całą mocą – poinformowała Angela Merkel, kanclerz Niemiec.

W ocenie politologa dr. Marcelego Burdelskiego, próba otrucia Nawalnego może przesądzić o rezygnacji z dokończenia budowy gazociągu.

– Dla Polski zerwanie tego koktraktu i zakończenie Nord Stream 2 byłoby bardzo dobre – powiedział dr Marceli Burdelski.

Polska od dawna podtrzymuje swój sprzeciw wobec budowy Nord Stream 2.

TV Trwam News

drukuj