fot. caritas.pl

Chłopiec w łódzkim Oknie Życia. To 113 uratowane w ten sposób dziecko w Polsce

Pośród protestów wzywających do zabijania nienarodzonych dzieci, w Łodzi dokonał się mały cud. Siostry Urszulanki Serca Jezusa Konającego znalazły dziś nowonarodzonego chłopca w prowadzonych przez zgromadzenie Oknie Życia. Dziecko jest całe i zdrowe.

Około godz. 2.00 w nocy w domu Sióstr Urszulanek w Łodzi przy ul. Obywatelskiej odezwał się alarm informujący, że otwarte zostało Okno Życia. Siostry natychmiast przybiegły do Okna i znalazły w nim nowonarodzonego chłopca.

– Miał tylko smoczek jako swój rekwizyt i koc, w który był owinięty. Dopasowałyśmy odpowiednie ubranka, ubrałyśmy chłopczyka i wtedy pomyślałyśmy, że dbamy o ciało, ale nam zależy też na duchu, więc ochrzciłyśmy go z wody nadając imię Edward – wskazała s. Anna Reczko, przełożona Domu Sióstr Urszulanek w Łodzi.

O odnalezieniu chłopca powiadomione zostały odpowiednie służby. Mały Edward zanim trafił do szpitala był pod czułą opieką sióstr.

– Oczywiście nie jest to ciepło mamy, ale jest ciepło człowieka. Rozmawiałam z nim przez godzinę, mówiąc mu o tym, że jego mama go bardzo kocha i dlatego go tu przyniosła, żeby mu zabezpieczyć życie tak, jak to jest dla niej możliwe – podkreśliła s. Anna Reczko.

Okno Życia to miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowonarodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia. Tylko w archidiecezji łódzkiej udało się uratować w ten sposób już 11 dzieci. Mały Edward jest 113 uratowanym dzieckiem w Oknie Życia na terenie Polski.

TV Trwam News

drukuj