fot. flickr.com

W Chinach powstanie agencja antykorupcyjna o szerszych kompetencjach niż obecna

Chiński parlament utworzy nową agencję antykorupcyjną, która będzie miała szersze uprawnienia od dotychczasowej. Swoim nadzorem obejmie trzy razy więcej osób niż obecne organy dyscyplinarne.

W Pekinie rozpoczęło się Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych. To sesja chińskiego parlamentu, która odbywa się raz w roku. Tym razem pod obrady trafi ustawa o nadzorze. Na jej mocy powstanie Państwowa Komisja Nadzoru, która będzie walczyć z korupcją. Nowa instytucja ma uzyskać status agencji państwowej i łączyć kompetencje partyjnej Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny oraz państwowych organów antykorupcyjnych.

– Uprawnienia komisji nadzoru wzrosną, ale ich moc zasadniczo pozostanie taka sama, jak poprzednich inspekcji przeprowadzanych w całym kraju – powiedział Yang Xiaodu, minister nadzoru w Chinach.

Nowy organ będzie koordynować działaniami komisji regionalnych. Komisje będą mogły prowadzić dochodzenia, przesłuchiwać, a także przeszukiwać i zatrzymywać podejrzanych o przestępstwa korupcyjne.

– Liczba osób podlegających nadzorowi komisji na wszystkich poziomach wzrośnie o ponad 200 proc. W rzeczywistości komisje nadzoru będą miały po prostu więcej pracy. Nie staną się superagencjami – zaznaczył minister nadzoru w Chinach.

Nadzór obejmie nie tylko członków partii, ale wszystkich urzędników publicznych, a nawet przedsiębiorców. Wzmożoną walkę z tego typu przestępstwami rozpoczął w 2012 r. prezydent Xi Jingping. W efekcie ponad milion członków komunistycznej partii Chin zostało ukaranych. Zdaniem niektórych komentatorów kampania antykorupcyjna służy chińskiemu prezydentowi jedynie do zwalczania swoich rywali politycznych.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj