Fot. PAP

CBA przejęło śledztwo ws. koncertu Madonny

Centralne Biuro Antykorupcyjne przejęło śledztwo w sprawie wydania publicznych pieniędzy na koncert skandalistki Madonny.

– Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała zarządzenie o powierzeniu CBA prowadzenia postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień od marca do sierpnia ubiegłego roku przez funkcjonariuszy publicznych z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Przekroczenie uprawnień tych funkcjonariuszy polegać ma na przekazaniu środków publicznych na rzecz Narodowego Centrum Sportu, z którego zorganizowano koncert Madonny. CBA już poprosiło MSiT o przygotowanie pewnych informacji, które będą służyły ku temu śledztwu. Oczywiście przygotowaliśmy na tym poziomie plan śledztwa – powiedział Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

Przypomnijmy, w maju NIK stwierdził iż przekazanie przez Ministerstwo Sportu prawie 6 mln zł na koncert skandalistki Madonny było niegospodarnością i wydaniem ich niezgodnie z przeznaczeniem.

Wątpliwości NIK wzbudził sposób wydania milionów złotych z rezerwy celowej. Pieniądze miały służyć dofinansowaniu zadań związanych z organizacją Euro2012 oraz z upowszechnianiem siatkówki wśród dzieci i młodzieży. Tymczasem zostały wydane na inne cele, przede wszystkim na organizację koncertu na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Według Izby, organizacja koncertu i kilku innych imprez, skończyła się stratą w wysokości 4,6 miliona złotych. NIK podkreśla jednak, że jej wątpliwość budzi nie sprawa straty, ale sam cel, na jaki zostały wydane pieniądze z rezerwy.

Resort Joanny Muchy zgłaszał zastrzeżenia do raportu Izby. Zostały one jednak odrzucone. Urzędnicy przekonywali, że dofinansowanie koncertu Madonny na Stadionie Narodowym nie było złamaniem procedur. Podkreślali, że rezerwa celowa na dofinansowanie zadań związanych z Euro 2012 nie była ograniczona czasowo i została stworzona z myślą o całym 2012 roku.

Wkrótce CBA rozpocznie pierwsze przesłuchania w tej sprawie. Biuro zbada, czy doszło do przekroczenia uprawnień przez kierownictwo Ministerstwa Sportu i Turystyki – w tym przez minister Joannę Muchę.

CBA najprawdopodobniej przesłucha najpierw zawiadamiającego w tej sprawie czyli posła Prawa i Sprawiedliwości Marcina Mastalerka. Później przystąpi do przesłuchania urzędników Ministerstwa Sportu i Turystyki. Wśród nich ma się znaleźć Joanna Mucha.

Poseł Marcin Mastalerek liczy, że CBA pokaże, że w Polsce nie ma miejsca na żadne nieformalne immunitety.

– Negatywnie oceniamy kierownictwo CBA. Od czasu odejścia Mariusza Kamińskiego wiele złego stało się w tych służbach. Osoby ze świecznika są traktowane tak, jak wcześniej. Mam nadzieję, że w tym wypadku minister konstytucyjna rządu Donalda Tuska nie będzie traktowana w specjalny sposób oraz że nie będzie nieformalnego immunitetu nad minister Muchą. Powinna być traktowana tak samo, jak wszyscy inni, choć mam pewne wątpliwości, gdyż CBA skierowało się w złą stronę. Coraz mniej jest poważnych spraw. Chyba nie uwierzymy, że korupcja w Polsce nagle przestała istnieć – podkreśla poseł Marcin Mastalerek.

Poseł Marcin Mastalerek – zwraca uwagę, że to nie koniec problemów ze Stadionem Narodowym.

– Praktycznie każdy tydzień przynosi kolejne informacje o sytuacjach związanych ze Stadionem Narodowym. Teraz kilkadziesiąt milionów złotych państwowych pieniędzy ma zostać przeznaczonych na konferencję klimatyczną na Stadionie Narodowym. Są bardzo poważne wątpliwości, czy nie jest te wydarzenie robione na stadionie tylko po to, by przyniósł zyski, albo mniejsze straty niż zakładano. Jak informowaliśmy opinię publiczną, managerowie Stadionu Narodowego mają tak skandalicznie podpisane kontrakty, że za każdy mln zł rocznej straty mniej dostają gigantyczne premie – dodaje poseł Marcin Mastalerek.

RIRM

 

drukuj