fot. twitter.com/CBAgovPL

CBA: nieprawidłowości w pilskim oddziale PCBiC – ponad 200 zarzutów dla 4 osób

W prowadzonym przez Centralne Biuro Antykorupcyjne śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w pilskim oddziale Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji prokuratura postawiła ponad 200 zarzutów czterem osobom – dowiedziała się w piątek PAP.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura powiedział, że zainicjowane jeszcze pod koniec 2015 r. śledztwo prowadzone przez agentów białostockiej delegatury CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu pozwoliło postawić zarzuty b. prezesowi pilskiego oddziału PCBiC.

Kaczorek przypomniał, że w 2015 r. CBA zatrzymało do tej sprawy trzy inne osoby – kierownika Zespołu Certyfikacji Nawozów i Wyrobów Chemicznych Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji SA Oddziału w Pile i dwóch biznesmenów obracających nawozami sztucznymi. Zatrzymano ich w akcji specjalnej bezpośrednio po przyjęciu łapówki 15 tys. zł.

Śledczy ustalili wówczas, że kierownik przyjmował wcześniej łapówki – w sumie nie mniej niż 180 tys. zł.

Obecnie ustalono i postawiono 89 zarzutów udziału w procederze b. szefowi pilskiego oddziału PCBiC. Zarzuty dotyczą wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w związku z nieprawidłowościami w procedurze certyfikacji – podał Kaczorek.

„W śledztwie zabezpieczyliśmy m.in. dokumentację około 200 postępowań certyfikacyjnych. Według ustaleń naszych agentów na podstawie fałszywych certyfikatów mogły zostać sprowadzone nawozy sztuczne spoza Unii Europejskiej, które nie spełniały wymogów unijnych” – powiedział PAP Piotr Kaczorek.

Zaznaczył, że ponieważ lewe certyfikaty wydawano od ręki, bez prowadzenia żadnych badań tych nawozów, nie wiadomo, czy faktycznie były one zgodne, czy nie z naszymi normami.

„Cześć certyfikatów zgodności z normami unijnymi – +Nawóz WE+ i odporności na detonację dla saletry amonowej 34 proc. było wydawanych jeszcze przed wykonaniem badań laboratoryjnych, a zdarzały się też sytuacje, gdy nie przeprowadzono jakiegokolwiek postępowania certyfikacyjnego” – mówił PAP.

Piotr Kaczorek zaznaczył, że postępowanie jest w toku i niewykluczone jest postawienie kolejnych zarzutów.

Polskie Centrum Badań i Certyfikacji jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, wpisaną na listę spółek o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Centrum przeprowadza ocenę zgodności z unijnymi wymogami nawozów pochodzących spoza Unii Europejskiej. Do każdego zgłoszenia celnego jest załączany certyfikat zgodności, który pozwala na swobodny obrót takimi nawozami na terenie UE.

PAP/RIRM

drukuj