fot. PAP

CBA: będą kolejne zatrzymania

Będą kolejne zatrzymania w sprawie korupcji przy zamówieniach na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych – zapowiedział szef CBA Paweł Wojtunik.

Sprawa dotyczy, m.in. Centrum Projektów Informatycznych byłego MSWiA oraz Komendy Głównej Policji. W tym tygodniu CBA zatrzymało w sumie 20 osób wśród których jest wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego, pracownik Centrum Informatyki Statystycznej oraz naczelniczka Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego MSZ. Od października 2011 roku w tej sprawie zatrzymano w sumie 37 osób.

– Tę patologię jaką jest łapówkarstwo, korupcja, należy wypalić bezwzględnie rozgrzanym żelazem. Dziwię się tylko, że CBA tak późno zabrało się do realizowania tej sprawy. Te nieprawidłowości związane z przetargami na sprzęt informatyczny dla ministerstw, ta sprawa została rozpoczęta przez CBA jeszcze pod kierownictwem pana ministra Mariusza Kamińskiego. Aż tyle lat było potrzebnych CBA, żeby w końcu sfinalizować tę sprawę. Myślę, że było to sztucznie przeciągane, ale lepiej późno niż wcale –mówi poseł Tomasz Kaczmarek, były funkcjonariusz CBA.

Polityk zaznacza, że rozwiązaniem problemu jest zmiana obecnej władzy. Tylko to może Polskę wyrwać z korupcji – podkreśla.

– Patrząc na dzisiejszą klasę obozu władzy, samego Donalda Tuska i jego klakierów, korupcja polityczna do jakiej doszło na Dolnym Śląsku i w innych województwach Polski pokazuje styl, w jaki sposób uprawia się politykę. Donald Tusk serwuje nam system oligarchów. Wybory można wygrać, tylko trzeba mieć kasę i trzeba mieć stanowiska w spółkach z kapitałem Skarbu Państwa, żeby mieć co rozdawać. Ryba psuje się od głowy. Polska psuje się, bo tą zgniłą głową jest Donald Tusk. Tylko zmiana u steru władzy może Polskę wyrwać z tej patologii, jaką jest korupcja – przekonuje Tomasz Kaczmarek.

PiS chce, żeby zarówno premier, jak i szef CBA, a także prokurator generalny złożyli posłom odpowiednią informację w całej sprawie.

RIRM 

drukuj