fot. PAP/Jarosław Sender

Budowa elektrowni w Ostrołęce ruszy ponownie w tym roku

Jeszcze w tym roku ma być wznowiona strategiczna inwestycja energetyczna: elektrownia w Ostrołęce. Wynika to z wypowiedzi medialnych nowo wybranych władz spółki Energa – właściciela elektrowni. Powstanie inwestycji zapowiedziała jeszcze w kampanii premier Beata Szydło.

Nowy prezes spółki poinformował, że projekt będzie rozpatrzony w pierwszej kolejności. Teraz trwa analiza planów budowy.

Wiadomo, że elektrownię o mocy nawet 1000 MW zasiliłby węgiel z polskich kopalń. Koszt inwestycji to 5-6 mld zł.

To już bardzo wyraźne sygnały powrotu do strategicznej inwestycji dla bezpieczeństwa energetycznego Polski – mówi poseł Arkadiusz Czartoryski, były prezydent Ostrołęki.

– Z wypowiedzi nowego prezesa Energa SA pana Kaśkówa, które ukazały się w mediach, wiemy, że ta inwestycja będzie traktowana absolutnie priorytetowo i będą podjęte prace nad analizą powrotu do tej inwestycji. Jest to spójne z wypowiedziami przedstawicielami rządu – zwłaszcza pani premier Beaty Szydło, która bardzo wyraźnie, stosunkowo niedawno – w Paryżu, na zakończenie konferencji klimatycznej – wypowiedziała się bardzo jasno – że elektrownia w Ostrołęce będzie budowana, że powrócimy do tej inwestycji, ponieważ musimy się opierać na własnych źródłach energetycznych, tzn. na węglu – przypomniał poseł.

Elektrownia Ostrołęka należy do giełdowej spółki Energa, nad którą kontrolę ma Skarb Państwa. Na inwestycję czekają władze i mieszkańcy Ostrołęki, bo budowa dałaby nowe miejsca pracy.

Z badań Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że region Ostrołęki zagrożony jest wysokim poziomem ubóstwa. Bezrobocie w powiecie ostrołęckim na koniec listopada wyniosło 14,9 proc.

RIRM

drukuj