fot. PAP/EPA

Boko Haram wciąż morduje

Ponad 34 osoby zginęły, a 80 zostało rannych w zamachu bombowym w mieście Yola w północno-wschodniej Nigerii. Za zamachem stoją prawdopodobnie islamscy ekstremiści z ugrupowania Boko Haram.

Wybuch był tak silny, że słychać go było w całym mieście. Z relacji świadków wynika, że bomba eksplodowała w pobliżu meczetu w chwili, gdy wychodzili z niego wierni po wieczornej modlitwie.

– Byliśmy w domu, gdy usłyszeliśmy głośne uderzenie. Kiedy wybiegliśmy ze środka, okazało się, że był to wybuch bomby. Widzieliśmy dziewczynkę i wiele innych rozerwanych na kawałki – mówi Mohammed, mieszkaniec Yolo.  

Krwawych zamachów samobójczych w Nigerii, w których tylko w ostatnich miesiącach zginęły setki ludzi, dokonują islamscy terroryści z Boko Haram. Założona w 2002 roku organizacja początkowo stawiała sobie za cel walkę z zachodnią edukacją. W 2009 roku rozpoczęła akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii lub przynajmniej jej części w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu.

 

TV Trwam News / RIRM

 

drukuj