fot. twitter.com/PLinBelarus

Białoruś: Wicemarszałek Gosiewska na konferencji historyków w Grodnie

Wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Gosiewska oceniła, że konferencja w Grodnie „Polacy na Białorusi od końca XIX do początku XXI wieku” jest wyjątkowa, ponieważ to jedyna stała i cykliczna konferencja naukowa poświęcona historii Polaków na Białorusi.

Chyba nie ma obecnie i nie było wcześniej takiej konferencji, która w sposób zorganizowany, stały i cykliczny zajmowałaby się tym ważnym tematem – historią Polaków na Białorusi” – powiedziała wicemarszałek podczas zakończenia obrad historyków z Polski i Białorusi w Grodnie.

Gosiewska wskazała, że jej trwająca od wtorku wizyta w Grodnie odbywa się „przede wszystkim z powodów politycznych”. „Odbyłam spotkanie z gubernatorem obwodu grodzieńskiego Uładzimirem Kraucouem, z przedstawicielem parlamentu Białorusi Leanidem Kaczyną, który jest współprzewodniczącym polsko-białoruskiej grupy parlamentarnej” – mówiła.

Jak oceniła wicemarszałek, są to „ważne spotkania, ponieważ Sejm RP uznaje potrzebę utrzymywania kontaktów parlamentarnych ze stroną białoruską”.

Z panem gubernatorem rozmawialiśmy zarówno o sprawach przyjemnych, jak np. ta konferencja, ale także o sprawach trudnych, dotyczących nauczania języka polskiego, przyjmowania dzieci do szkół z językiem polskim, jak również o obecnej sytuacji i przyszłości Związku Polaków na Białorusi, co zostało w sposób bardzo twardy i jednoznaczny w czasie tego spotkania powiedziane” – podkreśliła Małgorzata Gosiewska.

Kierowany obecnie przez Andżelikę Borys ZPB to organizacja uznawana przez Polskę, jednak nie przez władze w Mińsku, które zdelegalizowały ją w 2005 roku. ZPB i władze RP od lat zabiegają o jej ponowną rejestrację.

Rozmowa z gubernatorem dotyczyła także konferencji historyków. Wicemarszałek i jej organizatorzy wręczyli szefowi władz obwodowych tom „przedkonferencyjny” wydany przez Studium Europy Wschodniej UW, zawierający wszystkie wystąpienia naukowców. Rozmawiano również o tym, by kolejne konferencje zorganizować np. na uniwersytecie grodzieńskim.

Jak powiedziała wicemarszałek Gosiewska, o „nadzwyczajnym charakterze” konferencji zadecydowało kilka względów.

Tematem Polaków na Białorusi zajmują się znakomici badacze z obu stron, z Polski i Białorusi. W sprawach politycznych można się spierać, ale badacze pokazują, że nauka to obszar, w którym można prowadzić dyskusję, mając różne zdania, i nie jest to powód do konfliktu” – wskazała Małgorzata Gosiewska.

Jak oceniła, „w tematyce historycznej potrzebne są różne punkty widzenia, a polityka nie powinna wkraczać w ten obszar, bo to nie jest zadanie dla polityków”.

Przedkonferencyjne publikacje naukowe, zawierające wszystkie referaty w obu językach, trafiają do obiegu naukowego w obu krajach, co sprawia, że po tych dyskusjach pozostaje konkrety ślad” – zaznaczyła Małgorzata Gosiewska.

Wicemarszałek Sejmu dziękowała też za organizację konferencji konsulatowi generalnemu RP w Grodnie.

Normalnie placówki dyplomatyczne nie zajmują się organizacją konferencji naukowych, ale Grodno i pod tym względem jest obszarem wyjątkowym. Żyją tu dziesiątki tysięcy naszych rodaków i zajmowanie się tym tematem ma naprawdę specjalny sens” – oceniła Małgorzata Gosiewska.

Organizatorami są Konsulat Generalny w Grodnie, Studium Europy Wschodniej UW i ZPB. Wicemarszałek dziękowała konsulowi generalnemu Jarosławowi Książkowi, dyrektorowi Studium Europy Wschodniej UW Janowi Malickiemu i Tadeuszowi Gawinowi, honorowemu prezesowi ZPB, który odpowiadał za merytoryczne i koncepcyjne przygotowanie konferencji.

Tematem tegorocznej konferencji są dążenia niepodległościowe Polaków i Białorusinów.

„Polsce udało się odzyskać niepodległość w 1918 r., Białorusinom nie. Białoruska Republika Ludowa przetrwała niedługi czas i ten projekt niepodległości białoruskiej upadł, pokonany przez wersję sowiecką” – mówił Jan Malicki.

Jak powiedział, organizatorzy chcieliby, by za rok głównym tematem konferencji była wojna polska-bolszewicka i jej konsekwencje, a w 2021 r. – traktat ryski.

„Przy okazji odnieśliśmy sukces konsularny” – zauważył z kolei konsul Książek, nawiązując do obecności na konferencji konsul generalnej Białorusi w Białymstoku Ały Fiodarawej.

 

PAP

drukuj