fot. PAP

Będzie śledztwo w sprawie rozliczeń Sikorskiego

Decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa ws. rozliczeń poselskich Radosława Sikorskiego był przedwczesna oceniła Prokuratura Generalna. Jednocześnie uznała, że należy podjąć postępowanie w tej sprawie.

Presja społeczna na prokuraturę przyniosła efekt – powiedział były minister sprawiedliwości i były prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

– Nie może być tak, że stosuje się podwójne standardy – inne wobec posłów opozycji, inne wobec posłów opcji rządzącej. Skoro prokuratura podeszła pryncypialnie wobec spraw byłych trzech posłów PiS-u, którzy zostali wyrzuceni z partii przez pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, w związku z podejrzeniami wyłudzenia środków poselskich, to prokuratura natychmiast wszczęła postępowanie na skutek złożonego zawiadomienia. Również w przypadku pana marszałka Sikorskiego prokuratura powinna postąpić tak samo, bo mamy przecież tutaj do czynienia z takim samym podejrzeniem wyłudzenia środków poselskich – powiedział Zbigniew Ziobro, lider SP.

Prokuratura Generalna badała akta postępowania sprawdzającego, które w marcu tego roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście prowadziła z zawiadomienia posłów PiS-u. Politycy podkreślali, że istnieje podejrzenie, iż Sikorski, wówczas minister spraw zagranicznych i parlamentarzysta, wyłudził z sejmowej kasy ryczałt za „kilometrówkę”, czyli przejazdy poselskie prywatnym samochodem. Wówczas szef MSZ podróżował służbową limuzyną w asyście BOR-u. Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia śledztwa.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj