fot. pixabay.com

Będzie można kupować mięso pochodzące ze strefy III ASF

Sieci handlowe zaczynają skupować od rolników mięso ze stref objętych rygorem sanitarnym w związku z afrykańskim pomorem świń. Na opakowaniach pojawi się nowy znak weterynaryjny potwierdzający, że wieprzowina pochodzi ze strefy III ASF, ale nie z gospodarstw, w których wykryto wirusa.

Mięso z okrągłymi znakami pochodzi od zwierząt, które przebadano i oznaczono jako wolne od ASF. Dzięki temu klienci mogą być pewni bezpieczeństwa produktu.

To bardzo dobra informacja przede wszystkim dla gospodarzy, którzy są w dramatycznej sytuacji – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Szacuje się, że już 30 proc. żywca pochodzi ze stref z ograniczeniami. Dyrektor IGP ma nadzieję, że pozytywne decyzje sieci handlowych zmienią też nastawienie konsumentów.

– Kolejny rok żyjemy z ASF. Końca tego nie widać, a każdy dzień to około 100 gospodarstw, które bezpowrotnie wypadają z rynku. Jeżeli jako konsumenci nie zaczniemy walczyć i nie będziemy bardziej otwarcie podchodzić do sięgania po produkty z takich gospodarstw, to przyłożymy się do ich likwidacji. Jeśli nie podejdziemy do tematu solidarnie i nie zaczniemy kupować mięsa, gospodarstwa będą upadać – wyjaśniła Monika Przeworska.

Warto zaznaczyć, że wirus ASF nie zagraża konsumentom. Na jego działanie wrażliwe są jedynie świnie i dziki. Ceny skupu żywca wieprzowego w strefach czerwonych są niższe od tych w strefie wolnej od ASF o ponad 1 zł na kilogramie, przez co produkcja staje się tam nieopłacalna.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przewidziało pomoc dla rolników w związku z ASF. Mowa m.in. o kwocie 150 mln zł.

RIRM

drukuj