B. Szydło: dla rządu najważniejszy jest interes polskiego państwa

Większość projektów, które zapowiadaliśmy, jest już wdrożonych w życie. […] Dużo spraw, które udało nam się wprowadzić, służy Polakom – powiedziała premier Beata Szydło. Szefowa rządu w audycji „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam podsumowywała dotychczasowe reformy, wprowadzone przez obecny rząd.

Odnosząc się do sprawy negocjacji ws. zakupu śmigłowców Caracal dla polskiej armii, premier przypomniała, że decyzję w sprawie zakupu tych maszyn podjął rząd PO-PSL. Podkreśliła, że rozmowy zostały zakończone z powodu braku akceptacji strony francuskiej na warunki postawione przez Polskę.

– Rozmowy zostały zakończone. Strona francuska nie chciała przyjąć warunków polskich, nie chciała wywiązać się z tych zobowiązań, które chcieliśmy, żeby były w tej umowie zawarte. Muszę też powiedzieć z przykrością, że warunki, które nam proponowano ze strony partnera francuskiego, były niekorzystne dla Polski i mogły godzić w bezpieczeństwo polskiego państwa – zaznaczyła Beata Szydło.

Zapytana o sejmową debatę na temat ochrony życia ludzkiego, szefowa rządu akcentowała, iż taka debata powinna być przeprowadzona z godnością i szacunkiem. Premier zwróciła uwagę, że rząd jest za ochroną życia. Jednak – jak dodała – należy również wziąć pod uwagę głos ludzi, którzy brali udział w tzw. czarnym proteście.

– Prawo i Sprawiedliwość, mój rząd, jest za ochroną życia. Mówimy to bardzo głośno i pokazaliśmy to również wtedy, kiedy zdecydowaliśmy, aby ten obywatelskie projekt ustawy znalazł się w Sejmie, w komisji i żeby można było nad nim pracować. […] Niektóre siły polityczne próbowały w tym momencie doprowadzić do tego, aby dać zielone światło na to, aby ustawa o ochronie życia była bardziej liberalna. […] Nie można też lekceważyć głosu tych wszystkich osób, które wzięły udział w tych manifestacjach, które protestowały, które wyrażały swoje obawy. W swoim wystąpieniu powiedziałam, że szanuję każdy głos w tej dyskusji. Powinniśmy każdego głosu słuchać, szczególnie w  tak ważnych kwestiach i tak delikatnych kwestiach – powiedziała premier Beata Szydło.

Podsumowując sytuację w spółkach Skarbu Państwa prezes Rady Ministrów przypomniała, że PiS w swoim programie zapowiedział likwidację Ministerstwa Skarbu Państwa. Rząd będzie dążył do usunięcia wszelkich nieprawidłowości w spółkach Skarbu Państwa – dodała premier.

– Chcemy, aby wszelkie patologie związane z nieprawidłowościami były natychmiast usuwane. Dlatego też nie boimy się kontroli i nie boimy się również podejmować szybkich decyzji, kiedy źle się dzieje w spółkach Skarbu Państwa. Myślę, że już niedługo zmiany w niektórych zarządach będą następowały. To jest wynik audytu, który jest w tej chwili prowadzony –  wyjaśniała Beata Szydło.

Szefowa rządu podkreślała również, że zrobi wszystko, aby uratować polskie górnictwo. Jak wskazywała, poprzednia koalicja rządząca nie podjęła żadnych działań prowadzących do poprawy sytuacji w krajowym górnictwie.

– Zastaliśmy tragiczną sytuację w polskim górnictwie. Przez osiem lat w zasadzie niczego nie zrobiono. Nie doprowadzono do tego, żeby górnictwo mogło być rentowne, by przynosiło zysk, by kopalnie mogłyby być doinwestowane. Dzisiaj mamy taką sytuację, że niestety musimy podejmować bardzo trudne decyzje. […] Dla polskiego rządu w tej chwili właśnie górnictwo to jest podstawa polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Musimy dokonać także takich zmian, które pozwolą w następnych latach na wyprowadzenie górnictwa na prostą. Po pierwsze trzeba zainwestować, po drugie trzeba myśleć o nowoczesnych technologiach, o tym, żeby cena węgla była konkurencyjna. Te zmiany są konieczne, ale są i będą przeprowadzone w ten sposób, aby nikt, kto pracuje w branży górniczej, nie pozostał bez pracy – wskazywała premier.

Beata Szydło skomentowała również zmiany w systemie edukacji. Przypomniała, że Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej obiecywało powrót do ośmioletniej szkoły podstawowej oraz czteroletniego liceum. Zmiany w szkolnictwie to część kompleksowego programu – akcentowała szefowa rządu.

– Zdajemy sobie sprawę, że jest niż demograficzny i te zmiany muszą nastąpić. Jeżeli nauczyciele nie znajdują dzisiaj zatrudnienia, to głównie dlatego, że po prostu nie ma dzieci. […] Zmiany w edukacji to część kompleksowego programu PiS. Z jednej strony mamy program „Rodzina 500 Plus”, czyli program, który ma również być taką zachętą demograficzną. Dzisiaj ogłosiliśmy Mieszkanie plus. Mamy nadzieję, że dzieci będzie się rodziło w Polsce więcej. Z tym również wiąże się zmiana w systemie edukacji, bo musimy odpowiedzieć na to wyzwanie braku odpowiedniej ilości uczniów. To jest więc również jeden z tych powodów, dla których ta reforma musi być przeprowadzona – powiedziała premier Beata Szydło.

Całość audycji „Rozmowy niedokończone” z udziałem premier Beaty Szydło dostępna jest [tutaj]

RIRM

 

drukuj