fot. twitter.com

B. Mazurek: Potrzebna jest mobilizacja, by utrzymać programy prorodzinne

Politycy PiS-u podkreślają, że potrzebna jest mobilizacja, by utrzymać wprowadzone już programy socjalne. Wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek uważa, że jeśli opozycja dojdzie do władzy, to zmieni bądź zlikwiduje program 500 plus.

Od lipca program 500 plus zostanie rozszerzony na każde dziecko do 18. roku życia. To jeden z punktów tzw. nowej piątki PiS-u. Do tej pory do polskich rodzin trafiło ok. 70 mld zł. Z programu korzysta ponad 3 mln 600 tys. dzieci.

Wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek podkreśliła, że dzięki świadczeniu miliony dzieci wyszły z biedy i mają lepszy strat na przyszłość. Rzecznik PiS przypomniała, że opozycja straszyła, że nie ma pieniędzy na ten program.

– Jak dojdą do władzy, to – w mojej ocenie – ten program albo zmodyfikują, albo zlikwidują. Dlatego tak ważne jest zaangażowanie w to, by ten program utrzymać, by o nim mówić w rodzinach, w pracy. Musimy się mobilizować, by obronić te programy, by do władzy nie wrócili ci, którzy nigdy nie chcieli ich wprowadzić – zaznaczyła Beata Mazurek.

Program 500 plus wszedł w życie 1 kwietnia 2016 r. Świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie rodzice otrzymują niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dzieci do ukończenia przez nie 18. roku życia. W przypadku niskiego dochodu oraz niepełnosprawności świadczenie przysługuje także na pierwsze dziecko.

RIRM

drukuj