Autorstwa Nieznany - Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-R-161, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=724529

Atak na św. Jana Pawła II poprzez oczernianie ks. kard. Adama Sapiehy

Nie ustają ataki na św. Jana Pawła II i jego autorytet moralny. Tym razem przeciwnicy Kościoła katolickiego uderzają w Papieża Polaka formułując kłamstwa na temat ks. kard. Adama Sapiehy, który miał ogromny wpływ na rozwój powołania kapłańskiego Karola Wojtyły.   

Kłamstwa na temat rzekomych skłonności homoseksualnych ks. kard. Adama Sapiehy i przypadków molestowania kleryków opublikowała „Gazeta Wyborcza”, reklamując równocześnie książkę holenderskiego autora uderzającą w św. Jana Pawła II. Ustalenia są oparte na bezkrytycznym przyjęciu za wiarygodne zeznań ks. Anatola Boczka. Był on uwikłany we współpracę z Urzędem Bezpieczeństwa i prezentował postawę prokomunistyczną.

– Należał do grupy tzw. księży patriotów i w okresie, kiedy zredagował tę kontrowersyjną relację był skonfliktowany z ks. kard. Adamem Sapiehą. Był wówczas suspendowany przez niego właśnie za działalność sprzyjającą władzom komunistycznym – przypomniała dr hab. Łucja Marek, historyk z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie.

Mając takie „informacje” od ks. Boczka władze komunistyczne nigdy ich nie wykorzystały, aby uderzyć w Kościół i samego księdza kardynała.

– Poprzez swoje decyzje przeciwstawiał się skutkom polityki wyznaniowej prowadzonej przez władze komunistyczne – dodała dr Łucja Marek.

Lata 50-te były apogeum stalinowskich represji. Ks. kard. Sapieha zmarł w 1951 roku. Rok po jego śmierci w archidiecezjach krakowskiej i katowickiej bezpieka aresztowała biskupów. Następnie odbył się pokazowy proces księży kurii krakowskiej.

– Ksiądz Anatol Boczek był erotomanem, alkoholikiem i to do tego stopnia, że funkcjonariusze UB usunęli go z listy konfidentów, ponieważ był dla nich niewiarygodny – zaznaczył ks. prof. Józef Marecki, członek Kolegium IPN.

Drugim źródłem, które ma uwiarygodnić kłamstwa na temat kardynała jest zeznanie jego kapelana, ks. Andrzeja Mistata. Jego treść opublikował „Tygodnik Powszechny”. Bezpieka zdobyła te zeznania w trakcie brutalnego przesłuchania.

– Wiemy, że był aresztowany, że był bity w więzieniu, że był przymuszany do zeznań. Jaką dzisiaj wartość mają te ubeckie materiały? To jest wielki znak zapytania – tłumaczył ks. prof. Jan Machniak z Uniwersytetu Papieskiego św, Jana Pawła II w Krakowie.

Liberalno-lewicowe media insynuują nawet, że decyzja metropolity krakowskiego o przyjęciu kleryków w czasie okupacji niemieckiej do pałacu biskupiego miała być potwierdzeniem jego skłonności homoseksualnych.

– Pamiętajmy, że jest to bezpodstawne oskarżenie. Gmach seminarium był zajęty. Zajęte były także niektóre większe budynki klasztorne – mówił ks. prof. Józef Marecki.

Kłamstwa opublikowane przez „Gazetę Wyborczą” zostały bezkrytycznie powielone przez liberalno-lewicowe media. Z kolei założony przez ks. kard. Adama Sapiehę „Tygodnik Powszechny” pyta na swoich łamach: „Czy kardynał Sapieha molestował przyszłego Papieża?”.

– Te obrazoburcze tezy sięgają wyżyn kłamstwa i manipulacji. Obliczone są jednak nie na przekonanie historyków, którzy szybko potrafią je obalić, ale ich celem jest zniszczenie autorytetów osób, które są nimi dla nas – dla zwykłych katolików, którzy nie mają narzędzi, żeby weryfikować te piramidalne kłamstwa – akcentowała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, na antenie Radia Maryja.

Uderzenie w ks. kard. Adama Sapiehę, który nie żyje od ponad 70 lat, nie daje szans na uczciwą obronę.

– Ktoś, kto nie pamięta tamtych czasów, tych kontekstów, tego, co wówczas się działo, może to dzisiaj obierać zupełnie inaczej i na to jest obliczony ten atak – podkreślił red. Sławomir Jagodziński z „Naszego Dziennika”.

Celem ataku jest jednak przed wszystkim św. Jan Paweł II. Chodzi o podważenie nauczania dotyczącego ochrony ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz nauczenia poświęconego ludzkiej godności, również w wymiarze jego seksualności.

– Uderzenie w Jana Pawła II i tych, którzy go kształtowali, formowali ma za zadanie zniszczenie tego wielkiego dorobku, który pozostawił nie tylko Kościołowi, ale i całej ludzkości – zaznaczył ks. prof.  Jan Machniak.

Obrona autorytetu św. Jana Pawła II to jedno z największych zadań, jakie Zespół Wspierania Radia Maryja wyznaczył katolickiej rozgłośni w Toruniu. Spotkanie zespołu odbyło się w mijającym tygodniu.

TV Trwam News

drukuj