Atak na byłego ministra Adama Niedzielskiego
W piątek prokuratorzy przesłuchają dwóch mężczyzn, którzy mieli pobić byłego ministra zdrowia, Adama Niedzielskiego. Był on bardzo ostro krytykowany za wprowadzanie restrykcji sanitarnych w czasie pandemii COVID-19.
Adam Niedzielski był ministrem zdrowia od 2020 do 2023 roku. Wiele decyzji sanitarnych, polityki szczepionkowej ówczesnego rządu spotykało się niekiedy bardzo ostrą z krytyką.
– Będziesz Pan wisiał – tak Grzegorz Braun w 2021 roku z mównicy sejmowej groził ministrowi Adamowi Niedzielskiemu.
Słowa do dziś budzą oburzenie.
– Słowa Pana Brauna były skandaliczne, to jest oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka – podkreślił poseł Przemysław Czarnek.
W środę dwóch sprawców zaatakowało Adama Niedzielskiego w Siedlcach, w jednej z restauracji, o czym były minister zdrowia sam później poinformował mediach społecznościowych.
„Zostałem pobity przez dwóch mężczyzn krzyczących „śmierć zdrajcą ojczyzny”. Dostałem cios w twarz, a następnie zostałem skopany leżąc na ziemi. Całe zajście trwało kilkanaście sekund, a potem sprawcy uciekli.” – napisał na portalu X Adam Niedzielski.
Były minister trafił do szpitala, gdzie zrobiono mu obdukcje. Sprawcy, którzy byli pijani wkrótce znaleźli się w rękach siedleckich policjantów. W piątek przesłucha ich prokurator i zapewne usłyszą zarzuty. Adam Niedzielski, będąc jeszcze ministrem zdrowia i po ustąpieniu ze stanowiska otrzymywał groźby. Do bloku, w którym mieszka wtargnęła grupa antyszczepionkowców.
Adam Niedzielski wobec pojawiających się gróźb wystąpił o ochronę i taką otrzymał, ale już po dojściu do władzy rządu Donalda Tuska te ochronę odebrał minister spaw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński.
– Żaden z nas polityków, niezależnie do kiedy pełni swoją funkcję, nie przysługuje mu dożywotnej ochrony osoby – tak swoją decyzję sprzed ponad półtora roku tłumaczył szef MSWiA.
Minister Marcin Kierwiński wyjaśniał, że Adam Niedzielski nie zawsze korzystał z ochrony funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa i dlatego została ona zdjęta. Inaczej widzi to były minister zdrowia.
„Całe to zdarzenie jest skutkiem tolerowania mowy nienawiści, ale również odebrania mi ochrony decyzja Ministra Kierwińskiego mimo licznych gróźb pojawiających się względem mnie w przestrzeni publicznej” – napisał na portalu X Adam Niedzielski.
Za odebranie ochrony Adamowi Niedzielskiemu, ministra Marcina Kierwińskiego krytykuje Mariusz Błaszczak.
– Minister MSWIA wiedział o tym, że są kierowane groźby karalne wobec ministra Niedzielskiego. Co zrobił? Odebrał ochronę ministrowi Niedzielskiemu – mówił Mariusz Blaszczak.
Atak na Adama Niedzielskiego potępiają politycy różnych opcji.
– Nie może być samo sądów i na to nie może być naszej zgody. Niezależnie, której strony sceny politycznej to dotyczy – zaznaczył Stefan Krajewski z PSL-u.
– Potępiamy agresje w polityce – wskazał Mariusz Błaszczak.
Byli ministrowie lub inne osoby życia publicznego, jeśli wygasła im ochrona Służb Ochrony Państwa, a czują się zagrożeni mogą wystąpić o ochronę policji.
TV Trwam News



