fot. PAP/EPA

Afganistan: 16 osób zginęło w dwóch atakach terrorystycznych

Szesnaście osób zginęło w czwartek w dwóch zamachach terrorystycznych na północy Afganistanu – poinformowały władze tego kraju. Rząd o ataki oskarżył talibów, ci jednak nie przyznają się do winy.

Większość ofiar zginęła w eksplozji na ulicy jednej z miejscowości w prowincji Kunduz; na uroczystość weselną jechał tamtędy cywilny bus z gośćmi. Zginęło sześć kobiet, sześć dziewcząt i dwoje niemowląt oraz kierowca auta.

Kilka godzin później druga eksplozja i strzelanina miały miejsce w pobliżu jednego z policyjnych punktów kontrolnych w prowincji Sar-i-Pul. Zginął jeden policjant, a świadkowie zeznali, że ataku dokonała grupa uzbrojonych mężczyzn, poruszająca się samochodem.

Afgańskie ministerstwo spraw wewnętrznych o obydwa ataki oskarżyło talibów, którzy jednak nie wzięli na siebie odpowiedzialności.

Według październikowego raportu misji ONZ w Afganistanie w trzecim kwartale br. przemoc w tym kraju osiągnęła „bezprecedensowe rozmiary”; od 1 lipca do 30 września zginęły 1 174 osoby cywilne, a kolejne 3 139 zostało rannych.

PAP

drukuj