75. dzień strajku głodowego górników z kopalni ”Solino”

W kopalni Soli „Solino” S.A. rozpoczyna się dziś 75 dzień protestu głodowego. Pracownicy domagają się wstrzymania procesu doprowadzania przedsiębiorstwa do upadłości. Związkowcy byli zapewniani, że spotka się z nimi minister Skarbu Państwa.

Jednak – jak mówi Jerzy Gawęda, szef NSZZ „Solidarność” przy Kopalni Soli „Solino” S.A. w Inowrocławiu – na zapewnieniach się skończyło, a minister Skarbu Państwa do tej pory nic nie zrobił w tej sprawie.

– Oprócz unikania, robienia wszystkiego, żeby nie angażować się w tą sprawę, udawał, że się nic nie dzieje, a musimy tu wrócić do początków. To strona rządowa, Skarb Państwa, Ministerstwo Gospodarki odpowiada za tą sytuację. To te ministerstwa odpowiadają bezpośrednio za bezpieczeństwo energetyczne. To one do tej sytuacji doprowadziły; nic nie robiąc przez wiele lat. Musimy tutaj wrócić do okresu 2006-2007, kiedy po protestach głodowych były przeprowadzone szerokie i kompleksowe kontrole w tym obszarze bezpieczeństwa. Wykazały one szereg nieprawidłowości. Były postawione jasne wnioski, co należy zrobić. Niestety rząd nie zrobił w tej sprawie nic – zwraca uwagę Jerzy Gawęda.     

Górnicza „Solidarność” w liście otwartym zaapelowała w tym tygodniu do premier Ewy Kopacz o zainteresowanie się losem głodujących pracowników inowrocławskich kopalni.

RIRM

drukuj