fot. wikipedia

500 górników uwięzionych pod ziemią w Doniecku

Około 500 górników zostało uwięzionych pod ziemią w poniedziałek w ciągu dnia w kopalni węgla kamiennego w Doniecku na wschodzie Ukrainy z powodu przerwy w dostawach prądu spowodowanej bombardowaniami – ogłosiły władze samozwańczej Republiki Donieckiej.

„System wentylacyjny działa, nie ma zagrożenia życia górników” – powiedział separatystyczny szef ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Julian Bendiło, cytowany przez agencję prasową prorosyjskich rebeliantów.

Około godziny 12 (11 czasu polskiego) bombardowanie przerwało dostawy prądu w kopalni im. Zasiadki. W tym momencie pod ziemią było 496 górników. Przygotowujemy się do ich ewakuacji na powierzchnię przez szyb wschodni – podało ministerstwo.

11 stycznia 331 górników tej jednej z najważniejszych kopalni w Donbasie zostało ewakuowanych po wielu godzinach oczekiwania pod ziemią, gdyż doszło do przerwy w dostawach prądu z powodu bombardowania – przypomina agencja AFP.

PAP

drukuj