fot. PAP/Leszek Szymański

13 XII 1981 r. – wprowadzono stan wojenny; Warszawa 13 XII 2018 r. – PO wprowadza w Warszawie z powrotem komunistyczne nazwy ulic

„Znika „Inka” i Żołnierze Wyklęci; wracają komunistyczne kacyki, zdrajcy Polski czy Armia Ludowa. Gratuluję wyboru” – napisał na Facebooku Patryk Jaki. Wiceminister sprawiedliwości odniósł się w ten sposób do decyzji prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z PO o wprowadzaniu z powrotem komunistycznych nazw ulic. Radni PiS z Warszawy protestują.

Radni PiS chcą, by Rada Warszawy podjęła uchwałę, w której zwraca się do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego o nieprzywracanie nazw ulic, zmienionych w zeszłym roku uchwałą wojewody mazowieckiego. Projekt uchwały radni PiS zgłosili podczas czwartkowych obrad rady.

Inicjatywa radnych PiS to odpowiedź na apel środowisk kombatanckich i niepodległościowych w sprawie nazw ulic.

„My weterani walk o Niepodległość Rzeczypospolitej, represjonowani za wierność Polsce przez niemieckich, sowieckich i komunistycznych zbrodniarzy, zwracamy się z gorącym apelem do Pana Rafała Trzaskowskiego, Prezydenta Warszawy, Pani Ewy Doroty Malinowskiej-Grupińskiej, Przewodniczącej Rady m.st. Warszawy oraz wszystkich Radnych stolicy, o nieprzywracanie nazw ulic i obiektów, które w jakikolwiek sposób upamiętniają osoby, organizacje, miejsca i wydarzenia propagujące zbrodniczy system totalitarny, jakim był komunizm” – głosi apel.

7 grudnia Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyroki WSA o uchyleniu 44 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie w związku z ustawą dekomunizacyjną – w tym ws. zmiany al. Armii Ludowej na al. Lecha Kaczyńskiego. Uchylenia zmian tych nazw są więc prawomocne.

NSA w uzasadnieniu swych orzeczeń wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo uznał, iż zarządzenia wojewody o zmianach nazw ulic podjęto z naruszeniem przepisów, zaś sporządzenie opinii IPN – na której oparto te zarządzenia – było niewłaściwe.

W Warszawie w wyniku decyzji NSA oprócz uchylenia zmiany al. Armii Ludowej na ul. Lecha Kaczyńskiego prawomocne stały się m.in. uchylenia zmian nazw ze Stanisława Wrońskiego na Anny Walentynowicz, Małego Franka na Danuty Siedzikówny „Inki”, Zygmunta Modzelewskiego na Jacka Kaczmarskiego, 17 Stycznia na Komitetu Obrony Robotników, Teodora Duracza na Zbigniewa Romaszewskiego, Stanisława Kulczyńskiego na Rodziny Ulmów, Leona Kruczkowskiego na Zbigniewa Herberta, Antoniego Kacpury na Stefana Melaka oraz Hanki Sawickiej na Zofii Kossak-Szczuckiej.

Szef radnych Koalicji Obywatelskiej Jarosław Szostakowski wyraził dziś sprzeciw wobec wprowadzenia do porządku obrad rady miasta stanowiska PiS ws. dekomunizacji ulic w Warszawie.

PAP/Facebook/RIRM

drukuj