Zlot we Lwowie

Lwów – kolebka polskiego skautingu, rozbrzmiewał przez cały weekend gwarem
harcerskich zastępów. Zorganizowane z wielkim rozmachem obchody 100-lecia
polskiego skautingu zgromadziły w mieście 800 instruktorów harcerskich z Polski,
Litwy, Ukrainy i Wielkiej Brytanii.

Gośćmi honorowymi obchodów byli: pani Karolina Kaczorowska, wdowa po poległym w
katastrofie smoleńskiej prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim,
oraz Krystyna Małkowska i ks. Mirosław Sedlaczek – potomkowie legendarnych
założycieli polskiego skautingu. Marszałka Sejmu reprezentował wieloletni
harcerz, poseł Jan Dziedziczak z PiS.
Uroczystości rozpoczęła Msza św. dziękczynno-błagalna pod przewodnictwem ks. bp.
Marcjana Trofimiaka, ordynariusza diecezji łuckiej, który w homilii podkreślił
ogromne znaczenie harcerstwa w wychowaniu pokoleń Polaków w ciągu ostatniego
wieku.
– Harcerstwo to ruch bardzo patriotyczny, ale przede wszystkim oparty na
najgłębszych i najsilniejszych fundamentach chrześcijaństwa – wskazał hierarcha.
– Znamienne jest to, że właśnie dzisiaj stoimy tutaj w katedrze otoczeni naszą
historią. To tu właśnie król Jan Kazimierz, wypowiadając słowa słynnego
ślubowania, Najświętszą Maryję Pannę obwołał Królową Polski – dodał.
W czasie Eucharystii ks. bp Trofimiak pobłogosławił piaskową tablicę w języku
polskim i ukraińskim, która upamiętnia jubileusz stulecia harcerstwa. Ma ona
zawisnąć na historycznym dla polskiego harcerstwa gmachu lwowskiego "Sokoła".
Jednak na razie władze Lwowa nie wyraziły na to zgody. Jak zapewniają, na
przeszkodzie stoją tylko względy formalne.
Po Mszy św. harcerze przeszli ulicami miasta, śpiewając harcerskie i
patriotyczne pieśni. Złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikiem Adama Mickiewicza i
gmachem "Sokoła", gdzie ma zostać wmurowana tablica. Wieczorem odwiedzili
cmentarz Łyczakowski, a na cmentarzu Orląt Lwowskich odbył się Apel Poległych.
W zlocie uczestniczyło pięć organizacji harcerskich: Związek Harcerstwa
Rzeczypospolitej, Związek Harcerstwa Polskiego Poza Granicami Kraju, Harcerstwo
Polskie na Ukrainie, Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie oraz Federacja
Skautingu Europejskiego "Zawisza". Zabrakło ZHP, największej organizacji
harcerskiej w Polsce, która obchodziła stulecie skautingu rok temu w Krakowie.
Kilkuset harcerzy z tego związku przebywało w dniu obchodów we Lwowie,
uczestnicząc w grze terenowej i spotkaniu z ukraińską organizacją harcerską "Płast",
ale nie włączali się oni w uroczystości 100-lecia skautingu.
22 maja 1911 r. uznawany jest za początek polskiego harcerstwa, ponieważ tego
dnia z rozkazu Andrzeja Małkowskiego ustanowione zostały pierwsze drużyny
harcerskie. Data ta jest jednak przedmiotem sporu między organizacjami
harcerskimi. Kwestionuje ją właśnie ZHP.

 

Adam Kruczek, Lwów

drukuj