Zaangażowanie państwa przyniosło efekt

Utworzenie polskiej grupy węglowo-koksowej wokół Jastrzębskiej Spółki Węglowej, inwestycje w nowe złoża węglowe oraz debiut na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych to główne cele tej spółki na najbliższe lata. Tylko do 2015 roku JSW chce zainwestować 2,5 mld złotych.


– Jastrzębska Spółka Węglowa przeszła trudny proces restrukturyzacji. Zaangażowanie państwa przyniosło efekt i spółka może dziś spłacać ten dług, inwestować i rozwijać się – podkreśla Jarosław Zagórowski, prezes JSW. Ubiegły rok spółka zamknęła zyskiem netto w wysokości 286 mln złotych. Teraz planuje przejęcie kopalni „Budryk” w Ornontowicach oraz koksowni w Zabrzu i Wałbrzychu. Jeśli udałoby się skoncentrować te firmy wokół JSW, spółka stałaby się równorzędnym konkurentem na rynku producentów koksu, na którym dziś prym wiedzie Mittal Steel. Grupa byłaby kontrolowana przez Skarb Państwa, a nawet miałaby trafić na giełdę, zaś większościowy pakiet akcji pozostałby w rękach państwa. – Emisja akcji i ich sprzedaż na giełdzie to najprostszy sposób na pozyskanie dodatkowych pieniędzy na niezbędne inwestycje i rozwój spółki – zapewnia Daniel Ozon, wiceprezes JSW. Sprawa prywatyzacji jest obecnie konsultowana ze związkami zawodowymi. Jeśli to rozwiązanie nie znajdzie uznania górników, JSW będzie sięgało po alternatywne rozwiązania – kredyty bądź obligacje. Według odważnych szacunków, debiut giełdowy grupy mógłby się odbyć za około 1,5 roku.

W obecnym kształcie spółka ma zapewniony byt tylko przez około 20 lat. Do tego czasu mają zostać udostępnione kolejne złoża najlepszego węgla koksowego. Dziś fedrujące kopalnie „Jas-Mos”, „Krupiński” i „Borynia” zostaną zintegrowane, co wpłynie na obniżenie kosztów wydobycia. Mimo tych zabiegów za kilkanaście lat większość kopalń JSW wyczerpie swoje złoża. Spółka będzie wówczas bazowała na dwóch kopalniach i udostępnionych w nich złożach. W założeniach mają one pozwolić na wydobycie około 8,5 mln ton węgla rocznie (obecnie jest to 13,7 mln ton). Takie wydobycie ma zostać utrzymane przez kolejnych kilkadziesiąt lat.

Jastrzębska Spółka Węglowa jest największym i najnowocześniejszym producentem węgla koksowego w Polsce i Europie. Zatrudnia ok. 19 tys. osób, z czego 15 tys. na dole. Szacuje się, że 2007 rok wszystkie pięć kopalni spółki zakończy zyskiem. Według szefów JSW, zrealizowanie planów spowoduje, że spółka rocznie będzie mogła zarobić nawet 7 mld złotych. Kopalnie JSW należą do najniebezpieczniejszych w kraju m.in. z uwagi na występujące tam najwyższe zagrożenia metanowe czy większą niż w innych kopalniach głębokość prowadzonych prac.

Marcin Austyn, Jastrzębie Zdrój
drukuj